Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Mocne słowa Luisa Suareza po klęsce Barcelony w Lidze Mistrzów

Barcelona przegrała we wtorkowy wieczór z Liverpoolem 0:4 w rewanżowym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów, roztrwaniając trzybramkową zaliczkę z pierwszego spotkania. Po meczu Luis Suarez przyznał, że on i jego koledzy zawiedli, "popełniając błędy niczym juniorzy".
Zobacz wideo

Po tym, jak Katalończycy pokonali przed tygodniem Liverpool 3:0 na Camp Nou, wydawało się, że rewanż będzie dla mistrzów Hiszpanii jedynie formalnością - zwłaszcza w obliczu poważnie osłabionego rywala, który musiał radzić sobie bez kontuzjowanych Mohameda Salaha, Roberto Firmino i Naby'ego Keity.

Barcelona, podobnie jak przed rokiem z Romą, nie zdołała jednak obronić trzybramkowej przewagi z pierwszego starcia. Dramat podopiecznych Ernesto Valverde rozpoczął się już w 7. minucie, kiedy prowadzenie gospodarzom dał Divock Origi. Kolejne dwa gole padły na początku drugiej połowy za sprawą Georginio Wijnalduma, a w końcówce Barcę raz jeszcze "ukąsił" Origi.

Piłkarze z Katalonii snuli się po boisku i od momentu utraty trzeciego gola wyglądali na zespół, który czeka na egzekucję. Po końcowym gwizdku słów krytyki pod adresem gry swojej i kolegów nie szczędził napastnik Barcelony Luis Suarez.

- Liverpool zrobił to, co chciał. Szybko strzelił gola i od pierwszej do ostatniej minuty wierzył w awans. Nie ma co atakować naszego trenera. To my graliśmy, nie on. Zaplanował taktykę na pierwsze spotkanie, a teraz chciał ją powtórzyć. Zawiedliśmy, przepraszamy za nasze nastawienie i za to, co pokazaliśmy - cytuje Urugwajczyka internetowe wydanie dziennika "Marca".

Suarez odniósł się również do czwartego gola dla rywali, który padł po szybko rozegranym rzucie rożnym. Piłkarze Barcelony zaspali w tej sytuacji i nim zorientowali się, że gra została wznowiona, niepilnowany na trzecim metrze Origi posyłał właśnie piłkę do bramki obok bezradnego ter Stegena: - Zachowaliśmy się jak juniorzy i będziemy teraz za to krytykowani.

Liverpool w finale Ligi Mistrzów zmierzy się ze zwycięzcą dwumeczu Tottenham Hotspur - Ajax Amsterdam (w pierwszym meczu w Londynie Ajax wygrał 1:0). Rewanżowe spotkanie tych zespołów już w środę o godz. 21. Relację ze spotkania tradycyjnie śledzić można będzie za pośrednictwem serwisu Sport.pl i aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.