Liga Mistrzów. Niko Kovac odpowiedział na krytykę Lewandowskiego

Niko Kovac odpowiedział na krytykę ze strony Roberta Lewandowskiego, który zarzucał drużynie defensywne nastawienie. - Rozumiem jego rozczarowanie jako napastnika. Jego krytyka nie była wymierzona we mnie - twierdzi Kovac.

Bayern Monachium pożegnał się z rozgrywkami Ligi Mistrzów po bardzo słabym występie, z którego bardzo niezadowolony był ich wicekapitan, Robert Lewandowski. Polak skrytykował całą drużynę -To nie był nasz mecz. Zarówno w pierwszym, jak i drugim spotkaniu za mało ryzykowaliśmy, graliśmy za mało ofensywnie. Byliśmy nastawieni zbyt defensywnie. A to Liga Mistrzów, tu trzeba ryzykować - przyznał 30-latek w rozmowie z Mateuszem Borkiem z Polsatu Sport.

Na krytykę Lewandowskiego odpowiedział Niko Kovac, który w piątek miał konferencję meczową przed niedzielnym meczem Bundesligi. - Jesteś tak dobry, jak pozwala ci rywal. Lewy miał tylko kilka piłek. Rozumiem jego rozczarowanie jako napastnika. Jego krytyka nie była wymierzona we mnie. Przeciwnik po prostu zrobił swoją robotę - analizował trener. 

I dodał: -Nasze podejście było dokładnie takie samo jak samo przeciwko Wolfsburgowi i Monchengladbach. Graliśmy tylko przeciwko lepszemu przeciwnikowi, który po prostu zasłużył na wygraną. Gra była otwarta przez 60. minut. Graliśmy przeciwko zdecydowanie najlepszej obronie w Anglii. Mieliśmy też piłkę, ale nie mogliśmy wiele zrobić. 

Lewandowski w dwumeczu z Liverpoolem ani razu nie wpisał się na listę strzelców. Najbliżej pokonania Alissona był w środowym starciu, ale "wyręczył" go Joel Matip, obrońca gości, który piłkę sprzed nóg Polaka wybił na tyle niefortunnie, że skierował ją do własnej bramki.

Więcej o: