Choć już w pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ajax świetnie zaprezentował się w starciu z Realem Madryt, nikt wczoraj nie spodziewał się takiego wyniku. Holenderska drużyna strzeliła na Estadio Santiago Bernabeu cztery gole i wyeliminowała obrońcę tytułu z rozgrywek. We wtorkowym spotkaniu Ajax popisał się nie tylko skutecznością, ale też zdyscyplinowaną grą.
Jednym z głównych autorów sensacyjnego awansu Ajaxu był jego kapitan – 19-letni obrońca Matthijs de Ligt. Holender doskonale dowodził defensywą amsterdamskiej drużyny. Duet de Ligt - Daley Blind pozwolił wczoraj „Królewskim” strzelić tylko jedną bramkę.
W rozmowie z De Telegraaf kapitan Ajaxu skomentował przebieg meczu z „Los Blancos”: „Real oddał nam wczoraj sporo przestrzeni na boisku, choć zwykle tak nie gra. Chcieliśmy w tym meczu atakować – rozmawialiśmy o tym jeszcze w szatni. Pokazaliśmy, że możemy dokonać czegoś wielkiego. Walczyliśmy jeden za jednego i pokazaliśmy szczyt naszych możliwości. Jeśli nie dajesz z siebie stu procent, nie wygrywasz na boisku Realu. Jedyne czego nam brakowało, to więcej strzelonych goli w Amsterdamie” – powiedział de Ligt.
Młody kapitan Ajaxu dodał też, spotkanie z Realem nie było pierwszym dobrym meczem jego drużyny w tej edycji Ligi Mistrzów: „Dziś pokonaliśmy klub, który bronił tytułu. W fazie grupowej postawiliśmy się Bayernowi Monachium. To nie jest jeszcze nasze ostatnie słowo” – zakończył de Ligt.