Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Messi, Pirlo, Mourinho i Klopp wskazali tego samego faworyta do triumfu

Leo Messi, Andrea Pirlo, Jose Mourinho i Jurgen Klopp - wszyscy oni uważają, że głównym faworytem do wygrania Ligi Mistrzów jest Juventus. Co przemawia za mistrzami Włoch?
Zobacz wideo

Juventus pewnie kroczy po kolejne mistrzostwo w swoim kraju. W 1/8 Ligi Mistrzów trafił na wymagającego rywala - Atletico Madryt. Hiszpański zespół ma być jednak tylko kolejnym przeciwnikiem na drodze „Starej Damy” do triumfu w Europie.

Spokój w lidze

Juventus nie musi się obawiać o sytuację w lidze. Po 24. kolejkach zdecydowanie prowadzi w Serie A, mając aż 13 punktów przewagi nad drugim Napoli. Nie skończył się luty, a Juve jest już prawie pewne kolejnego mistrzostwa. 66 zdobytych punktów na 72 możliwe to ewenement w najsilniejszych ligach Europy. Rywale w walce o tytuł w Lidze Mistrzów nie mają w swoich ligach takiego komfortu, co Juventus. Bayern nawet nie prowadzi w Bundeslidze, Manchester City i Liverpool zażarcie rywalizują w Premier League, a Real Madryt i Barcelona w Hiszpanii. Nawet PSG ma w Ligue 1 mniejszą przewagę - 12 punktów nad drugim Lille. „Stara Dama” może grać w lidze włoskiej w trybie energooszczędnym, a większość sił rzucić na Ligę Mistrzów.

Mieszanka doświadczenia i młodości

Juventus w ostatnich czterech sezonach Ligi Mistrzów dwa razy docierał do finału (2015 i 2017). Jego zawodnicy dysponują ogromnym doświadczeniem. W obronie „Starej Damy” grają tacy piłkarze, jak Giorgio Chiellini (34 lata), Martín Cáceres (31), Leonardo Bonucci (31) i Andrea Barzagli (37). W pomocy Blaise Matuidi (31) i Sami Khedira (31). W ataku Cristiano Ronaldo (34) i Mario Mandzukić (32).

Z drugiej strony w każdej formacji znajdziemy też młodszych graczy. W obronnej boczni defensorzy Alex Sandro (28) i João Cancelo (24). W środkowej Rodrigo Bentancur (21) i Miralem Pjanić (28). W pierwszej linii Paulo Dybala (25) i Federico Bernardeschi (25). Kadra Juventusu to połączenie doświadczenia i młodości.

Nieprzewidywalność

Nieprzewidywalność Juventusu wynika z głębi składu i roszad taktycznych. Trener Massimiliano Allegri ma spore możliwości rotacji w swoim zespole. W samym tylko ataku może wybierać miedzy Ronaldo, Mandzukiciem, Dybalą, a Bernardeschim. Do tego jest też najmłodszy w kadrze Moise Kean (18 lat).

W pomocy Allegri też może rotować. Może ustawić zespół tak, jak  w ostatniej kolejce z Frosinone (3:0), gdy w środku pola zagrało trio: Bentancur - Can - Khedira. Tydzień wcześniej zaś na Sassuolo (3:0) wybiegli: Matuidi, Pjanić i Khedira. Wariantów jest wiele. Zawodnicy są przyzwyczajeni do zmiany ustawień drużyny lub ich pozycji na boisku. Dzięki temu „Stara Dama” jest tak trudna do rozszyfrowania. 

Wg włoskich mediów w środę na Atletico wyjdzie w Madrycie ofensywne trio: Cancelo - Ronaldo - Mandzukić. Ten pierwszy to najbardziej uniwersalny piłkarz w całym zespole, który zwykle gra w obronie, czasem w pomocy, ale może również i w ataku. 

Cristiano Ronaldo

Portugalczyk przeszedł do Juventusu, by realizować kolejne sportowe marzenia. Mistrz Włoch z kolei pozyskał go głownie po to, by wygrać wreszcie Ligę Mistrzów. Na Allianz Stadium uznano, że w 2015 i 2017 roku zabrakło w finale kogoś, kto byłby ponad klasę zespołu i potrafił przechylić szalę na korzyść Juve. Ronaldo nadaje się do tej roli idealnie.

Finansowo Portugalczyk spłacił się już z koszulek i innych gadżetów. Sportowo częściowo też - prowadzi w klasyfikacji strzelców Serie A (19 bramek). Ronaldo przydzielono jednak w Juventusie inne zadanie - ma poprowadzić drużynę do zwycięstwa w Lidze Mistrzów. Nadchodzi chwila prawdy w postaci fazy pucharowej rozgrywek.

Skąd przekonanie działaczy „Starej Damy”, że kapitan reprezentacji Portugalii może zapewnić im sukces w Lidze Mistrzów? Z jego słów i liczb. Ronaldo zapowiadał, ze przychodzi do Włoch głodny kolejnych osiągnięć. Nadal jest bardzo ambitnym zawodnikiem. Ponadto w całej karierze strzelił w fazie pucharowej Ligi Mistrzów 60 goli (50 dla Realu Madryt, 10 dla Manchesteru United). Imponujące statystyki, które pozwalają wierzyć kibicom Juve w pierwsze zwycięstwo w Europie od 1996 roku.

Wielcy stawiają na Juventus

Zdaniem Leo Messiego, to Juventus jest głównym faworytem do wygrania w tym roku Ligi Mistrzów. - Fakt, że Cristiano Ronaldo odszedł z Realu Madryt sprawia, że Królewscy są słabsi, a z Juventusu robi oczywistego faworyta do wygrania Ligi Mistrzów - mówił Argentyńczyk w wywiadzie dla Catalunya Radio. Messi przyznał, że był zaskoczony transferem Ronaldo do „Starej Damy”. - Nie spodziewałem się, że Cristiano odejdzie z Realu. Tym bardziej zaskoczył mnie jego transfer do Juventusu, bo o tej drużynie się nie wspominało - tłumaczył gwiazdor Barcelony.

Podobnie szanse Juve ocenia Andrea Pirlo, były zawodnik „Starej Damy”. - Juventus może naprawdę wygrać Ligę Mistrzów w tym sezonie. Mistrzowie Włoch zbudowali ekipę, która może konkurować ze zwyczajowymi faworytami takimi, jak Real Madryt, Barcelona, Manchester City i Liverpool - stwierdzi Pirlo w rozmowie ze Sky Sport.

Po wylosowaniu w 1/8 Ligi Mistrzów Bayernu Monachium, trener Liverpoolu Jurgen Klopp przyznał, że za faworyta rozgrywek uważa Juventus. - Będąc uczciwym, muszę powiedzieć, że w 1/8 finału nie chciałem trafić na dwie drużyny. Na pewno nie chciałem tak szybko mierzyć się z Borussią Dortmund. Drugą ekipą był Juventus, który w moim odczuciu jest faworytem do wygrania Ligi Mistrzów w tym sezonie. To zespół niezwykle doświadczony. W tym roku naprawdę będzie trudno pokonać Juve - powiedział Klopp w rozmowie z Football Italia.

Jose Mourinho po porażce Manchesteru United z Juventusem w październiku w Lidze Mistrzów na Old Trafford (0:1), nazwał mistrza Włoch największym faworytem tej edycji rozgrywek. Z kolei szkoleniowiec „Starej Damy” Massimiliano Allegri za głównego faworyta uważa Barcelonę. - W tym sezonie najmocniejsza wydaje się być Barcelona, a my jesteśmy w top 4 kandydatów do wygrania Ligi Mistrzów - stwierdził Allegri.