Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Wojciech Szczęsny obronił rzut karny

W środę Juventus wygrał 2:0 na wyjeździe z Valencią, a fakt, że nie stracił bramki zawdzięcza w dużej mierze polskiemu bramkarzowi. Wojciech Szczęsny obronił rzut karny w ostatniej akcji meczu.

Była druga minuta doliczonego czasu gry. Arbiter Felix Brych pokazał żółtą kartkę Daniele Ruganiemu za faul na piłkarzu Valencii i wskazał na wapno. Do piłki podszedł Daniel Parejo, ale gola nie strzelił. Wspaniałą interwencją popisał się Wojciech Szczęsny i drugi raz w tym sezonie zachował czyste konto.

Choć Leonardo Bonucci oraz Giorgio Chiellini dość skutecznie bronili dostępu do bramki Juve, to Polak był kilkukrotnie zmuszony do interwencji. Za każdym razem pewnie bronił.

Więcej o tym meczu przeczytasz TU.

Szczególny sezon 

Rok temu Szczęsny był tylko zmiennikiem Gianluigiego Buffona w LM. Zagrał jedynie w ostatnim spotkaniu grupowym z Olympiakosem Pireus (2:0) oraz spędził minutę na boisku w ćwierćfinale z Realem (3:1), kiedy zmienił 40-latka ukaranego czerwoną kartką. Teraz to on będzie jedynką Starej Damy, choć musi się pilnować i grać pewnie, bo kupiony latem Mattia Perin będzie mu deptał po piętach.

Polski bramkarz w barwach Arsenalu, Romy i Juve łącznie wystąpił w 34 meczach LM.  Ale jeszcze nigdy nie posmakował gry w półfinale. W tym sezonie mistrzowie Włoch mają obsesję na punkcie tych rozgrywek. Juve nie zwyciężyło w LM od 1996 roku, a w ostatnich czterech sezonach dwukrotnie grali w finale. 

Liga Mistrzów. Benfica - Bayern. Robert Lewandowski zapisał się w historii