Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów nie tylko w Polsat Sport Premium, ale też telewizji otwartej. TVP walczy o środowy mecz

Umowa UEFA z nowym nadawcą meczów Ligi Mistrzów, telewizją Polsat gwarantuje pokazanie jednego meczu na kanale otwartym. Według informacji Sport.pl blisko odkupienia licencji na środowe spotkanie jest TVP.

Od sezonu 2018/19  wszystkie mecze Ligi Mistrzów dostępne będą na kanałach Polsatu, kanałach dodatkowo płatnych. Nadawca od początku nie przewidywał transmisji na swoich dotychczasowych antenach sportowych, w szeroko dostępnym Polsacie Sport i Polsacie Sport Extra. Otworzył za to  Polsat Sport Premium 1 i 2 oraz cztery serwisy pokazujące spotkania na żywo. Koszt dostępu do PSP zależy od wielu czynników (wybranych pakietów, operatora, liczby zamawianych usług). Niektórym dostęp przysługuje za darmo, innym oferowany jest bez opłat tylko na czas promocji, ale dla większości kibiców waha się od 20 do 40 złotych, które trzeba wyłożyć dodatkowo. Warunek jest jeden - trzeba być abonentem telewizji satelitarnej lub kablowej.

>>> "Robert Lewandowski i Bayern są jak mąż i żona. Wytrwają ze sobą do końca"

Liga Mistrzów ze zwykłej anteny

Jest jednak też dobrą informacją dla posiadaczy zwykłych anten. Kontrakt między właścicielem praw (UEFA), a stacją Zygmunta Solorza nakłada na nadawcę obowiązek transmisji jednego spotkania w kolejce w telewizji ogólnodostępnej. Jeśli zatem Polsat zatrzyma te prawa, będzie musiał pokazać wybrany mecz na kanale darmowym i dostępnym w telewizji naziemnej. Byłby to zapewne główny kanał Polsatu lub ewentualnie np. Super Polsat, na którym też często dostępne są transmisje sportowe.

Bardziej prawdopodobna  jest jednak sprzedaż praw innemu nadawcy. Według naszych informacji już od pewnego czasu prowadzone są rozmowy z telewizją publiczną, które właśnie mają wchodzić w decydującą fazę.

>>> Kamil Glik strzelił imponującego gola na treningu! Jest moc [WIDEO]

TVP w grze

 - Nie po to w zeszłym roku mocno promowaliśmy Ligę Mistrzów na otwartej antenie, inwestując w nią i czas i środki, by teraz miała ona z TVP łatwo zniknąć – komentuje nam sprawę Marek Szkolnikowski, szef TVP Sport.

Państwowy nadawca chciałby tradycyjnie pokazywać na żywo najciekawszy środowy mecz, który planowany jest na godzinę 21:00. TVP zresztą startowała w przetargu na Champions League, starając się właśnie o spotkanie dla nadawcy ogólnodostępnego.

>>> Arkadiusz Milik porównany do legendy Napoli

Losów meczu dla stacji niekodowanej nie komentuje na razie szerzej szef sportu w Polsacie, Marian Kmita.

- Nic na razie nie mogę w tej kwestii rozstrzygać. Wariantów jej rozwiązania jest sporo – mówi nam enigmatycznie. Zapewnia jednak, że warunki umowy z UEFA zostaną spełnione.

Więcej w tym temacie powinno być wiadomo na początku września. Faza grupowa Ligi Mistrzów startuje za niecały miesiąc.

>>> Real Madryt nie zamierza rozgrywać ligowych spotkań w USA. FC Barcelona odmiennego zdania