Premier League. Paul Scholes skrytykował Paula Pogbę. A we wszystko wmieszał się agent Francuza Mino Raiola

W 2. kolejce Premier League Manchester United przegrał 2:3 z Brighton. Paul Scholes, legendarny pomocnik Czerwonych Diabłów, skrytykował po tym meczu Paula Pogbę.

Pogba wystąpił w sobotnim meczu z opaską kapitana, ale choć strzelił gola w doliczonym czasie gry z karnego, to zawiódł. Tak przynajmniej uważa Scholes.

– Tej drużynie brakuje przywódców. Myśleliśmy, że idealnym kandydatem na lidera będzie Pogba, ale tego dnia tak nie było. To jego kolejny słaby mecz - stwierdził Anglik, były piłkarz United.

Na ripostę nie trzeba było długo czekać. 
- Niektórzy gadają, bo boją się, że zostaną zapomniani. Paul Scholes nie rozpoznałby lidera, nawet gdyby stanął przed nim sir Winston Churchill – napisał Mino Raiola, agent Francuza.

I dodał: – "Scholes powinien zostać dyrektorem sportowym i doradzić Woodwardowi sprzedaż Pogby. Z pewnością poszukiwanie nowego klubu dla Paula spędzałoby nam sen z powiek" – ironizował ekscentryczny menadżer piłkarski. Największy agent obok Jorge Mendesa.

Manchester United ma na swoim koncie 3 punkty i zajmuje 9. pozycję w lidze. Liderem jest City.

To nie są najlepsze dni w zawodowym życiu Jose Mourinho. Ba, część osób twierdzi nawet, że te Portugalczyk w ogóle ma już dawno za sobą. Stał się zrzędliwy, marudny i mało skuteczny. Po przegranym 2:3 meczu z Brighton trenera United skrytykował Lee Sharpe. Zdaniem byłego piłkarza "Czerwonych Diabłów", Mourinho na stanowisku nie doczeka nawet świąt Bożego Narodzenia. Więcej znajdziesz TU.

***

Dziennikarze twierdzą, że Mino Raiola ma na mnie zły wpływ. A wiesz, co ja o tym sądzę? Że jest geniuszem - powiedział kilka lat temu Zlatan Ibrahimović o swoim menadżerze i przyjacielu. Poznajcie Mino Raiolę, czyli szarą eminencję światowego futbolu. Superagenta, który ustala: co, kto, kiedy i z kim.

Co warto zapamiętać z drugiej kolejki Premier League? [PIĘĆ SPOSTRZEŻEŃ]

Więcej o: