Liga Mistrzów. Dziwne zachowanie Jamesa Rodrigueza w meczu z Realem

Jednym z bohaterów wtorkowego półfinału Ligi Mistrzów był James Rodriguez. Tego wieczoru Kolumbijczyk strzelił jedną z bramek, ale uwagę kibiców przykuło zachowanie byłego piłkarza Realu w końcówce meczu.

W 83. minucie Marco Asensio upadł na murawę z powodu łapiących Hiszpana skurczy. Obok niego był jeden z rywali, ale zdaniem tureckiego arbitra tego meczu Cuneyta Cakira nie było faulu i goście mogli wyprowadzić kolejny atak. Atak, który mógłby dać bramkę, a w konsekwencji zwycięstwo oraz awans niemieckiemu zespołowi.

Kiedy piłkę otrzymał James Rodriguez widząc, że Asensio dalej leży na boisku, postanowił wykopać futbolówkę w aut.

Kibice Realu docenili gest fair play byłego swojego piłkarza, natomiast zachowanie nie spodobało się kibicom i piłkarzom Bayernu.

Fani niemieckiego klubu krytykowali Jamesa za swoją decyzję: "Na 8 minut przed końcem Bayern potrzebuje bramki, żeby zostać w Lidze Mistrzów, a James wykopuje piłkę, bo Asensio upadł. W co on gra?". "Mam nadzieję, że James zostanie zdjęty z boiska, po tym jak wykopał piłkę, bo Asensio doznał skurczy. Patetyczne, nie zależnie od tego jak dobrze grał". "To było bardzo irytujące" - to tylko kilka z komentarzy, jakie można było przeczytać na Twitterze, po zagraniu pomocnika Bayernu.

Kilka chwil później Kolumbijczyk został zdjęty z boiska, a jego miejsce w zespole Juppa Heynckesa zajął Javi Martinez.

Więcej o: