Juventus przegrał w Turynie z Realem Madryt 0:3. Wydawało się, że losy dwumeczu są rozstrzygnięte, ale zespół Massimiliano Allegriego udowodnił w rewanżu, że nie wolno skreślać 'Starej Damy'.
Drużyna z Turynu grała koncert, a Real Madryt bezradnie przyglądał się sytuacji na boisku. Dwa gole Mandzukicia i jedno trafienie Matuidiego sprawiły, że Juventus był o krok od dogrywki. Nie udało się, w doliczonym czasie gry Cristiano Ronaldo wykorzystał rzut karny i wprowadził 'Królewskich' do półfinału. Sędzia Michael Oliver odgwizdał faul Benatii na Vazquezie, a chwilę później wyrzucił Buffona z boiska.
- Widocznie sędzia zamiast serca ma kosz na śmieci. Dodatkowo, jeśli nie ma się odpowiedniej osobowości do prowadzenia meczu na takim stadionie, to powinno się być na trybunach z żoną, dziećmi, popijając Sprite i jedząc chipsy - powiedział po meczu Buffon.
Jego słowa skrytykował Alessandro Del Piero. - Trudno to zrozumieć. Myślę, że w ciągu kilku dni Buffon zacznie mówić o arbitrze w inny sposób, niż ten, który przydarzył się po meczu - przyznał legendarny napastnik na antenie 'Sky Sports'.