Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Gol Zielińskiego przedłużył nadzieje Napoli. Borussia i Monaco poza rozgrywkami!

Pierwszego gola w europejskich pucharach strzelił Piotr Zieliński, a jego Napoli pokonując 3:0 Szachtara Donieck przedłużyło nadzieje na awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Tych nie mają już Borussia Dortmund i AS Monaco, które przegrały swoje spotkania.

Emocje w Sevilli, wpadka Spartaka

W pierwszym meczu grupy E do małej niespodzianki doszło w Moskwie, gdzie Spartak tylko zremisował z Mariborem 1:1. W 82. minucie prowadzenie gospodarzom dał Ze Luis, w doliczonym czasie gry do wyrównania doprowadził Jasmin Mesanović.

Z potknięcia Spartaka nie skorzystała Sevilla, która w ostatniej chwili uratowała u siebie  remis 3:3 z Liverpoolem. Anglicy już do przerwy prowadzili 3:0. Gole dla drużyny Jurgena Kloppa strzelili Roberto Firmino (dwa) oraz Sadio Mane. Po przerwie dla gospodarzy trafiali jednak Wissam ben Yedder (dwukrotnie) oraz Guido Pizarro.

W ostatniej kolejce Liverpool podejmie Spartaka, a Sevilla zagra na wyjeździe z Mariborem. Zespoły z Hiszpanii i Rosji toczyć będą korespondencyjny pojedynek o awans do fazy pucharowej.

Sytuacja w grupie:

1. Liverpool 9 punktów

2. Sevilla 8 punktów

3. Spartak Moskwa 6 punktów

4. Maribor 2 punkty

Napoli wciąż w grze

Szanse na awans do fazy pucharowej zachowało Napoli. Lider Serie A pokonał u siebie Szachtara Donieck 3:0. Pierwszego gola w meczu strzelił Lorenzo Insigne, drugiego Piotr Zieliński, trzeciego Dries Mertens. Poniżej trafienie naszego reprezentanta. Warto dodać, że to pierwsza bramka Zielińskiego w europejskich pucharach.

W drugim spotkaniu tej grupy Manchester City pokonał 1:0 Feyenoord. Bramkę zdobył Raheem Sterling. W ostatniej kolejce „the Citizens” grają z Szachtarem na wyjeździe, Napoli pojedzie do Rotterdamu na mecz z Feyenoordem. Zespół Zielińskiego musi wygrać i liczyć na zwycięstwo Anglików.

Sytuacja w grupie:

1. Manchester City 15 punktów

2. Szachtar Donieck 9 punktów

3. Napoli 6 punktów

4. Feyenoord 0 punktów

Katastrofa Monaco

Piątą kolejkę fazy grupowej Ligi Mistrzów rozpoczęto w Stambule, gdzie Besiktas zremisował z FC Porto 1:1. Prowadzenie gościom dał Felipe w 29. minucie. Cztery minuty przed przerwą do wyrównania doprowadził Talisca. Turcy zapewnili sobie awans do fazy pucharowej rozgrywek.

Szansę na to straciło we wtorek zaś AS Monaco. Zespół Kamila Glika musiał wygrać, by przedłużyć nadzieje na awans. Musiał, ale dostał bolesną lekcję gry w piłkę od RB Lipsk. Zespół z Ligue 1 przegrał aż 1:4. Gole dla Niemców strzelili Timo Werner (dwie), Naby Keita, a trafienie Jemersona było samobójcze. Honor AS Monaco uratował Falcao.

W ostatniej kolejce Monaco zagra na wyjeździe z FC Porto, a RB Lipsk podejmie Besiktas. Niemcy i Portugalczycy walczyć będą o awans do fazy pucharowej. Zespół Glika stracił szanse nawet na udział w Lidze Europy.

Sytuacja w grupie:

1. Besiktas 11 punktów

2. FC Porto 7 punktów

3. RB Lipsk 7 punktów

4. AS Monaco 2 punkty

Pożegnanie Borussii

W fazie pucharowej Ligi Mistrzów na pewno nie zagra Borussia Dortmund. Zespół Petera Bosza po czterech kolejkach znajdowała się w bardzo trudnej sytuacji i tylko cud dawał jej szanse na awans. Ten się jednak nie wydarzył. We wtorek Borussia przegrała 1:2 z Tottenhamem. Gola dla gospodarzy strzelił Pierre-Emerick Aubameyang, bramki dla gości zdobyli Harry Kane oraz Son Heung-min.

Jednak nawet wygrana nie dałaby Borussii szans. Wszystko przez to, że Real Madryt rozbił APOEL aż 6:0. Gole dla zespołu Zinedine Zidane’a strzelili Cristiano Ronaldo (dwie), Karim Benzema (dwie), Luka Modrić oraz Nacho. W ostatniej kolejce Tottenham podejmie APOEL, a Real w Madrycie zagra z Borussią.

Sytuacja w grupie:

1. Tottenham 13 punktów

2. Real Madryt 10 punktów

3. Borussia Dortmund 2 punkty

4. APOEL 2 punkty