Sam Simeone nie chciał niczego powiedzieć w tej sprawie, ale Morata był bardziej otwarty po meczu z Granadą (4-0), w którym strzelił dwa gole.
Trener Atletico wcale nie namawiał Moraty do transferu. - Simeone zażartował sobie, w sposób zupełnie niezwiązany z futbolem. Znam go, bo grał z moim agentem Juanmą Lopezem i poprosił mnie o kilka croissantów z piekarni, którą otworzył - zdradził napastnik Realu, który niedawno w Madrycie otworzył piekarnię Crosantino.
Rewanżowe spotkanie Atletico z Realem w półfinale Ligi Mistrzów w środę o 20.45.