Liga Mistrzów. Atletico Madryt rozbiło Bayer Leverkusen i jest blisko ćwierćfinału

Atletico Madryt pokonało na wyjeździe Bayer Leverkusen 4-2 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów i jest już jedną nogą w ćwierćfinale.

Gospodarze nie grali źle od początku spotkania, ale zabójcze dla nich okazały się kontry gości. Na 1-0 w 17. minucie trafił Saul, który pięknie uderzył lewą nogą w okienko bramki Bernda Leno. Niecałe 10 minut później było 2-0. Kevin Gameiro przyciągnął uwagę dwóch obrońców Bayeru, po czym wyłożył piłkę niepilnowanemu Antoine'owi Griezmannowi - po uderzeniu Francuza piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki.

Chwilę później Griezmann mógł podwyższyć wynik na 3-0, ale w ostatniej chwili zatrzymał go Bernd Leno. Bayer strzelił bramkę kontaktową tuż po przerwie - Benjamin Heinrichs dośrodkował z prawego skrzydła, a Karim Bellarabi uprzedził pilnującego go obrońcę i pokonał Miguela Angela Moyę. Już po chwili Gameiro trafił w spojenie słupka z poprzeczką.

Francuz w 58. minucie najpierw wywalczył rzut karny (był faulowany przez Aleksandra Dragovicia na linii pola karnego), by po chwili pewnie zamienić go na gola. Atletico znowu przeżywało chwile strachu po sytuacji z 67. minuty, gdy piłka po niefortunnej interwencji bramkarza odbiła się od Stefana Savicia i wpadła do bramki. Bayer był bliski wyrównania, ale w 80. minucie Filipe Luis wybił piłkę zmierzającą do bramki po uderzeniu Javiera Hernandeza tuż sprzed linii bramkowej.

Decydujący cios na cztery minuty przed końcem zadał Fernando Torres. Dostał dośrodkowanie z prawej strony od Sime Vrsaljko i zamienił je na niezwykle ważnego gola. W samej końcówce żółte kartki dostali Gabi oraz Filipe Luis - obaj nie zagrają w rewanżu (15 marca), ale Atletico musiałoby stracić co najmniej trzy gole, by nie awansować do ćwierćfinału.

Co to był za mecz! Osiem goli - OSIEM! - w spotkaniu Manchester City - AS Monaco

Trzy gole w pierwszej połowie, pięć w drugiej. We wtorek strzelali nie tylko w Leverkusen, ale także w Manchesterze, gdzie City grało przeciwko AS Monaco z Kamilem Glikiem w składzie. CZYTAJ WIĘCEJ >>

Zobacz wideo
Więcej o: