Liga Mistrzów. PSV - Bayern 1:2. Robert Lewandowski gole w Eindhoven zadedykował ojcu i babci

"For You" - napisał Lewandowski na Facebooku przy zdjęciu, na którym po strzeleniu gola PSV Eindhoven podnosi ręce do góry i patrzy w niebo. W dniu Wszystkich Świętych bramki zadedykował zmarłemu w 2005 roku ojcu

Lewandowski strzelił obydwa gole dla Bayernu, zwycięstwo 2:1 zapewniło klubowi z Monachium awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Robert podniósł ręce do góry po drugiej bramce. Mecz w Eindhoven był rozgrywany w dniu Wszystkich Świętych, stąd dedykacja dla ojca (i zmarłej w marcu 2016 roku babci, z którą Robert był mocno związany). Krzysztof Lewandowski, były judoka, pierwszy trener Roberta, zmarł w marcu 2005 roku. Miesiąc po tym jak Lewandowski zaczął treningi z seniorami w Delcie Warszawa. - Pierwszego mojego meczu w Delcie, pierwszego w lidze seniorów, tata nie doczekał. Widział moje bramki w juniorach. A w seniorach żadnej - wspominał kiedyś Robert. Dlatego dedykuje ojcu każdego pierwszego gola w nowej drużynie i nowych rozgrywkach.

Legia - Real. Polscy kibice przywitali gwiazdy Realu. Tylko jedna rozdawała autografy

Więcej o: