Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Młodzieżowa Liga Mistrzów. Dinamo Zagrzeb "zrobiło Bereszyńskiego". Anderlecht prosi o odstąpienie od ukarania rywala

Anderlecht zaapelował do UEFA, by ta nie dyskwalifikowała Dinama Zagrzeb z Młodzieżowej Ligi Mistrzów za wystawienie nieuprawnionego zawodnika. Na boisku Chorwaci wygrali 2-0.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasDopiero po spotkaniu okazało się, że Matije Fintica, który wszedł na boisko w końcówce, był zawieszony. To sprawa identyczna do Legii Warszawa, która została ukarana walkowerem za mecz z Celtikiem (na boisku było 2-0, a w pierwszym meczu 4-1) za kilkuminutowy występ Bartosza Bereszyńskiego w końcówce rewanżu, gdy wynik był już ustalony.

Celtic wtedy nie wypowiadał się w tej sprawie i czekał na wyrok UEFA. Teraz podjęła ono identyczne śledztwo w sprawie meczu Dinama, co prawdopodobnie zaowocuje wyrzuceniem Chorwatów z rozgrywek. Chyba że UEFA posłucha Anderlechtu. - Nie chcemy zajmować ich miejsce. Pokonali nas uczciwie na boisku i nie chcemy korzystać na ich pomyłce, zwłaszcza że zawieszony zawodnik nie miał wpływu na wynik. Mamy nadzieję, że nie zostaniemy poproszeni o grę w ćwierćfinale - powiedział dyrektor sekcji młodzieżowej Anderlechtu Jean Kindermans.

Dinamo również poprosiło UEFA by nie karała ich młodych zawodników za zwykły błąd administracyjny. - Anderlecht nie złożył protestu, gdyż wygrał lepszy zespół, a taki jest sens sportu. Pomimo to UEFA zdecydowała się otworzyć sprawę przeciwko Dinamu. Jesteśmy gotowi na finansową karę lub jakąkolwiek inną. Ale mamy nadzieję i wierzymy, że UEFA kieruje się odpowiednimi wartościami i pozwoli naszym wspaniałym chłopcom, którzy udowodnili swoją wartość na boisku, zagrać w ćwierćfinale - napisało Dinamo w oficjalnym oświadczeniu. UEFA ma wydać wyrok w poniedziałek 29 lutego.

Europejska federacja bada również skandal jaki wydarzył się we wtorek w młodzieżowej LM. Valencia została wyeliminowana w 1/8 finału młodzieżowej Ligi Mistrzów przez Chelsea po serii rzutów karnych, choć jej piłkarze nie przestrzelili żadnej "jedenastki". Błąd popełnił arbiter, który nie zauważył prawidłowo strzelonego karnego. Więcej o tym tutaj.

Obserwuj @sportpl

Zobacz wideo

20 mln euro dla Lewandowskiego? Rekord Bundesligi. Ilu sportowców na kontraktach zarabia więcej?

Więcej o: