Liga Mistrzów. Van Gaal: Fakty są takie, że Manchester radzi sobie lepiej niż w poprzednim sezonie

- Zaszliśmy dalej w Pucharze Ligi, awansowaliśmy do Ligi Mistrzów i po rozegraniu tych wszystkich meczów nadal jesteśmy w bardzo dobrej pozycji w Premier League. To są fakty i radzimy sobie lepiej niż w poprzednim sezonie - powiedział Louis van Gaal po porażce z Wolfsburgiem (2-3). ?Czerwone Diabły? zajęły dopiero trzecie miejsce w grupie Ligi Mistrzów i odpadły z rozgrywek. Na wiosnę zagrają w Lidze Europy.

- Nie mogę bronić siebie, bo odpadliśmy z Ligi Mistrzów. Wszystko co powiem będzie złe - powiedział Louis van Gaal. - Ale gdy spojrzy się na fakty to zaszliśmy dalej w Pucharze Ligi, awansowaliśmy do Ligi Mistrzów i po rozegraniu tych wszystkich meczów nadal jesteśmy w bardzo dobrej pozycji w Premier League. To są fakty i radzimy sobie lepiej niż w poprzednim sezonie. Taka jest moja odpowiedź, bo mogę podać wyłącznie fakty. Oczywiście jestem rozczarowany, że odpadliśmy z LM.

- To był szalony mecz. Dwukrotnie traciliśmy gole w ciągu dwóch minut po strzeleniu. Trudno to zrozumieć, bo normalnie broniliśmy dobrze. To była bardzo wyrównana grupa, więc nie zgadzam się, że była prosta. Powiedziałem piłkarzom: nie możecie pokazać swoich umiejętności w Lidze Mistrzów. Musicie poczekać do następnego roku. Szkoda, ale mamy jeszcze o co walczyć - o Puchar Anglii oraz o Premier League.

Van Gaal był niezadowolony z postawy Bastiana Schweinsteigera. - Zmieniłem go. A nie robię tego bez powodu. To nie był Schweinsteiger jakiego miałem w Bayernie Monachium.

Byli piłkarze Manchesteru United wypowiedzieli się o zespole w bardzo ostrych słowach. - Nie było zagrożenia, nie było jakości - powiedział Paul Scholes pracujący jako ekspert w stacji BT. - United wygląda jak przeciętny zespół. A przeciętny zespół to przeciętne występy. Problemem jest poleganie na 19- czy 20-latku, który ma strzelać gole. Anthony Martial będzie wspaniałym piłkarzem, ale nie powinno się na nim polegać, zwłaszcza gdy wydano na wzmocnienia 250 mln funtów.

Michael Owen: - To nie jest niespodzianka. United było pod sporą presją, którą samo na siebie ściągnęło. Odpadnięcie to kulminacja wielu spotkań. Nie patrzę na to tylko w perspektywie tego meczu oraz tego sezonu. Patrzę na 18 miesięcy van Gaala w United. Wydał ponad 250 mln funtów. W poprzednim sezonie nie grali w pucharach, więc mogli skupić się na lidze i pucharach. Ale zostali rozbici przez MK Dons w Pucharze Ligi oraz pokonani przez Arsenal w Pucharze Anglii. To 18 miesięcy rozczarowań biorąc pod uwagę wydane pieniądze. Myślę, że van Gaal jest teraz pod dużą presją. Puchar Anglii i Liga Europy to jego dwa koła ratunkowe. Sytuacja w lidze jest dobra [czwarte miejsce i trzy punkty straty do lidera], ale pojawiły się ogromne znaki zapytania.

Owen wymienił nazwiska piłkarzy, którzy odeszli ostatnimi czasy z Manchesteru United. - Rafael, Nemanja Vidić, Jonny Evans, Patrice Evra, Nani, Shinji Kagawa, Robin van Persie, Javier Hernandez, Adnan Januzaj i Danny Welbeck mieściliby się teraz w pierwszym składzie.

Rio Ferdinand: - Patrząc na grupę oczekiwano od United awansu. Można zrozumieć rozczarowanie kibiców. Van Gaal musi mierzyć się z coraz większą presją. Za wydanymi pieniędzmi muszą podążyć dobre występy. Piłkarzom brakuje szybkości, siły. Patrzą na siebie nawzajem zanim pociągnąć drużynę.

Znasz przepisy piłki nożnej? Oj, zdziwisz się. Rzut z autu do bramki i gol? A może rożny?[QUIZ]

Więcej o: