Liga Mistrzów. Barcelona - Roma 6:1. Szczęsny: Rzucałem się jak manekin

FC Barcelona rozgromiła u siebie Romę 6:1. ?Smutne to było. Oni potrafią robić rzeczy, jakich jeszcze nigdy nie widziałem? - powiedział po meczu bramkarz gości Wojciech Szczęsny.

Barcelona wygrała po dwóch golach Luisa Suareza i Lionela Messiego i bramkach Adriano oraz Gerarda Pique. Autorem honorowego trafienia dla zespołu z Rzymu był Edin Dżeko. Cały mecz w bramce gości rozegrał Wojciech Szczęsny.

"Smutne to było. Nikt nie chce przegrywać tak wysoko. Nie wiem, czy to najlepsza drużyna na świecie, bo z innymi nie grałem w tym roku, ale wiem, że potrafią rzeczy, których jeszcze nigdy nie widziałem. Ciężko będzie ich pokonać" - powiedział Szczęsny na antenie Canal+.

Do siebie polski bramkarz nie miał pretensji. Stwierdził, że jego zespół zawsze nastawiony jest ofensywnie i przez to trochę ucierpiał. "Kilka razy wychodzili dwóch na jednego i nie miałem co zrobić, rzucałem się jak manekin" - podsumował.

Barcelona prowadzi w grupie E z 13 punktami na koncie. Bayer i Roma mają po pięć punktów. Zamyka tabelę BATE z czterema "oczkami". W ostatniej kolejce Roma zagra z BATE, a Bayer z Barceloną.

Beckham najseksowniejszym żyjącym mężczyzną wg "People" [ZDJĘCIA]

Więcej o: