Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Chelsea coraz bliżej awansu! Arsenal wygrał i zachował szanse na wyjście z grupy

W 5. kolejce Ligi Mistrzów Chelsea Londyn rozgromiło Maccabi Tel-Aviv 4:0, a FC Porto nieoczekiwanie przegrało z Dynamem Kijów 0:2. Na boisku pojawił się Łukasz Teodorczyk. W grupie F Arsenal Londyn pokonał Dinamo Zagrzeb 3:0 i wciąż liczy się w walce o awans.

Wtorkowy mecz pomiędzy Arsenalem a Dinamem Zagrzeb był ostatnią okazją dla "Kanonierów" na podtrzymanie szans na awans do fazy pucharowej. Pierwsze starcie pomiędzy angielską a chorwacką drużyną zakończyło się po myśli zawodników z Bałkanów (2:1). Dlatego nikt w Londynie nie lekceważył Dinama.

"Kanonierzy" przejęli inicjatywę od początku spotkania, ale gola zdobyli dopiero w 30. minucie. Wynik meczu otworzył Mesut Oezil. Reprezentant Niemiec strzałem głową wykończył ładną zespołową akcję. Nie minęły cztery minuty, a Arsenal już prowadził dwoma trafieniami. Gola zdobył Alexis Sanchez.

Druga połowa również toczyła się pod dyktando Anglików, a swojego kolejnego gola zanotował Chilijczyk. O ile pierwsze trafienie Sancheza było "prezentem" od formacji defensywnej gości, o tyle drugi gol był zasługą Joela Campbella. Kostarykanin popisał się niekonwencjonalnym podaniem.

W innym meczu grupy F Bayern Monachium rozgromił Olympiakos 4:0. "Kanonierzy", żeby awansować do 1/8 rozgrywek, będą musieli pokonać w ostatniej kolejce Olympiakos, co najmniej dwoma bramkami.

W grupie H Chelsea Londyn rozgromiło na wyjeździe Maccabi 4:0. W 20. minucie spotkania gola zdobył Garry Cahill. Anglik otrzymał podanie z rzutu rożnego i strzałem głową usiłował pokonać golkipera Izraelczyków. Bramkarz obronił pierwszy strzał, ale przy dobitce był już bezradny. Kiedy wydawało się, że Maccabi będzie wstanie postawić się Anglikom, czerwoną kartkę za faul na Diego Coście otrzymał Tal Ben -Haim - były zawodnik "The Blues".

Gospodarze grając w dziesiątkę nie byli w stanie nawiązać rywalizacji. Drugą bramką dla gości zdobył Willian. Brazylijczyk popisał się fantastyczną bramką z rzutu wolnego. Był to jego piąty bezpośredni strzał ze stałego fragmentu gry w tej edycji LM i jego czwarte trafienie!

 

Następny gol był autorstwa Oscara. Po precyzyjnej wrzutce Baby Brazylijczyk strzelił głową nie do obrony. Izraelczyków w końcówce spotkania dobił Kurt Zouma. Stoper Chelsea najwyżej wyskoczył do piłki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

W drugim meczu grupy H Porto nieoczekiwanie przegrało na własnym stadionie z Dynamem Kijów. Ukraińcy objęli prowadzenie za sprawą Andrija Jarmolenki, który wykorzystał rzut karny. Drugi gol gości był prezentem od Ikera Casillasa. Wydawało się, że hiszpański golkiper obronił strzał Derlisa Gonzaleza, ale piłka nieoczekiwanie wylądowała za plecami bramkarza i wturlała się do siatki. Na ostatnie pięć minut spotkania wszedł Łukasz Teodorczyk, jednak reprezentant Polski nie wyróżnił się niczym szczególnym.

 

Jeżeli Porto chce awansować z grupy to musi w ostatniej kolejce pokonać Chelsea. "The Blues" w przypadku porażki odpadliby z rozgrywek.

Ciekawie zapowiada się rywalizacja w grupie H. Zenit odniósł piąte zwycięstwo z rzędu wygrywając z Valencią 2:0, a Lyon nieoczekiwanie przegrał z Gentem 1:2.

Spotkanie zaczęło się lepiej dla gospodarzy. Już w 7.minucie meczu bramkę dla Lyonu zdobył Jordan Ferri. W 32. minucie stan meczu wyrównał Danijel Milicevic. Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, w ostatniej minucie gry bramkę na wagę trzech punktów zanotował Kalifa Coulibaly.

Zenit prowadzi w grupie z 15 punktami, a o drugie miejsce premiujące awans do fazy pucharowej walczy Valencia i Gent. Hiszpanie mają sześć punktów a Belgowie siedem.

Zobacz wideo
Czy Arsenal Londyn zdoła awansować do fazy pucharowej?
Więcej o: