Kontuzjowany pomocnik mistrzów Niemiec udzielił angielskiej gazecie szczerego wywiadu przed zbliżającym się meczem z Arsenalem w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów (wtorek o godz. 20.45, relacja na żywo w Sport.pl).
W rozmowie opowiedział m.in. o relacji z menedżerem Arsenalu Arsenem Wengerem. Niecałe dwa lata temu Bayern zmierzył się z angielskim klubem w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Niemcy wygrali w dwumeczu 3:1. Francuz skomplementował wówczas formę Robbena, ale przy okazji dodał: - Arjen Robben to świetny piłkarz, ale także dobry nurek. Przewracał się w pierwszym meczu, świetnie wychodziło mu to także w rewanżu. To właśnie po faulu na Robbenie sędzia w pierwszym meczu podyktował rzut karny i wyrzucił z boiska Wojciecha Szczęsnego.
Holender uchodzi za jednego z najlepszych skrzydłowych świata, ale przy tym jest również jednym z najczęściej symulujących piłkarzy. - Ma talent i może być najlepszy na świecie. Ale musi skończyć z nurkowaniem. Najwyższy czas - mówił o nim w 2004 roku Guus Hiddink, jego ówczesny trener w PSV Eindhoven.
- Spotkaliśmy się w Brazylii, podczas mistrzostw świata. Nie było między nami problemu - przyznał w wywiadzie z "The Telegraph" Robben. - Nie chowam do niego żadnej urazy. Podchodzę do tego dość spokojnie. Niektórzy trenerzy, kiedy ich zespół przegrywa, są na tyle rozczarowani, że mówią sporo rzeczy, które mijają się z prawdą i są zwyczajnie nie fair.
- Uważam go za wyjątkowego trenera. By utrzymać się w takim miejscu, jak Arsenal musisz być naprawdę bardzo, bardzo dobry w tym, co robisz. W Niemczech i Holandii mówi się o jego zespole tylko pozytywnie. Jego zawodnicy grają ofensywny futbol, techniczny, nie boją się grać piłką - dodał.
Holenderski piłkarz nie chciał jednak oceniać szans przed zbliżającym się meczem. - Myślę, że gracze Arsenalu mają dużo jakości. W ostatnim sezonie wiodło im się bardzo dobrze, wygrali dwa trofea. Przed obecnym też wyglądali nieźle. Nie wiem, skąd wzięły się dwie rozczarowujące porażki w Lidze Mistrzów, ale jestem pewien, że jeszcze będą groźni.
"Kanonierzy" na początku rozgrywek grupowych przegrali z Dinamem Zagrzeb 1:2 oraz Olympiakosem Pireus 2:3. Bayern wygrał oba mecze i jest liderem grupy F. Robben wznowił już treningi po przebytej kontuzji, ale nie będzie w stanie zagrać przeciwko Arsenalowi.
Współczesne koszulki z lekką nutką retro [WSPANIAŁE PROJEKTY]