Liga Mistrzów. Porażka Arsenalu, Chelsea gromi [WYNIKI]

Największą niespodzianką pierwszej kolejki Ligi Mistrzów w grupach od E do H była wyjazdowa porażka 1:2 Arsenalu z Dynamem Zagrzeb. Wysoko swoje mecze wygrały Chelsea i Bayer Leverkusen.

Grupa E

W najciekawszym meczu wieczoru Barcelona nie zdołała pokonać na wyjeździe Romy, choć prowadziła po golu Luisa Suareza. Wyrównał pięknym golem Alessandro Florenzi.

W drugiej połowie boisko musiał opuścić bramkarz gospodarzy Wojciech Szczęsny .

Więcej o meczu Roma - Barcelona

W drugim meczu tej grupy Bayer Leverkusen 4:1 pokonał BATE Borysów. Dwie bramki strzelił Hakan Calhanoglu.

Grupa F

W grupie F prowadzi Bayern, który 3:0 pokonał na wyjeździe Olympiakos Pireus. Robert Lewandowski miał dwie dobre sytuacje, ale gola nie strzelił, a boisko opuszczał z urazem .

W drugim meczu Arsenal przegrał na wyjeździe z Dynamem. Od 40. minuty goście grali w dziesięciu, po tym jak za drugą żółtą kartkę zszedł z boiska Olivier Giroud.

Grupa G

Chelsea Londyn w lidze gra słabo, ale na tle Maccabi Tel Awiw zaprezentowała się całkiem nieźle, wygrywając 4:0. Rzutu karnego nie wykorzystał Eden Hazard, uderzając ponad poprzeczką, dlatego do drugiej jedenastki podszedł Oscar. Poza nim gole zdobyli Willian, Diego Costa i Cesc Fabregas.

W drugim meczu Dynamo Kijów zremisowało z FC Porto 2:2. Oba gole dla gości strzelił Vincent Aboubakar, a 151. mecz w LM rozegrał Iker Casillas, który wyrównał rekord Xaviego.

Grupa H

Zenit Sankt Petersburg dość nieoczekiwanie pokonał Valencię 3:2. Hiszpanie odrobili co prawda straty po dwóch golach Hulka z pierwszej połowy, ale decydującą bramkę zdobył Axel Witsel.

W drugim spotkaniu Lyon na własne życzenie zremisował z Gentem 1:1. Gospodarze od 41. minuty grali w dziesięciu, ostatnie minuty nawet w dziewięciu, a Alexandre Lacazette zmarnował w 88. minucie rzut karny.

Druga kolejka Ligi Mistrzów zostanie rozegrana 29 i 30 września.

Liga Mistrzów. Ter Stegen na łańcuchu, Fojut wzorem [MEMY]

Czy AS Roma Wojciech Szczęsnego wyjdzie z grupy?
Więcej o: