Liga Mistrzów. Antybohater Eto'o, przepychanki i zimna krew Costy

W rewanżowym meczu Atletico Madryt wygrało w Londynie z Chelsea 3:1 i awansowało do finału Ligi Mistrzów. Trzecią bramkę strzelił w 60. minucie z rzutu karnego Diego Costa. A doszło do niego po faulu Samuela Eto'o, który wszedł na boisko zaledwie sześć minut wcześniej. Przed ?jedenastką? doszło do przepychanek.

Eto'o wszedł na boisko w 54. minucie, a już pięć minut później sędzia po jego faulu na Diego Coście podyktował rzut karny. Do "jedenastki" podszedł sam poszkodowany i długo ustawiał piłkę. Kopał pod nią dołek, co nie spodobało się sędziemu spotkania, który ukarał piłkarza żółtą kartką. Po tej decyzji arbitra doszło do przepychanek między piłkarzami obu drużyn. Costa zachował jednak zimną krew i po chwili pewnie trafił z jedenastu metrów tuż pod poprzeczkę.

Był to gol na 2:1. Wcześniej bramki strzelali wychowanek Atletico Fernando Torres (nie cieszył się z gola, a kiedy Costa wykonywał "jedenastkę" odwrócił się od bramki plecami i nawet nie patrzył) oraz Adrian Lopez. W 71. minucie gola na 3:1 strzelił Arda Turan. W finale 24 maja zobaczymy więc derby Madrytu!

Czytaj relację z meczu Chelsea z Atletico

Mecz, który dał finał Atletico Madryt, na dużych zdjęciach!

Kto wygra finał Ligi Mistrzów?
Więcej o: