Działacze Cracovii od kilku tygodni negocjowali transfer obrońcy. Władze Polonii Bytom przyjęły dopiero trzecią ofertę krakowian opiewającą na ok. 300 tys. zł. Poza tym Żytko zrzekł się części zaległości kontraktowych.
- W Bytomiu wiedzieli, że chcę grać w Cracovii, ale nikomu nie przystawiałem pistoletu do głowy - mówił "Gazecie" obrońca, który będzie trzecim nominalnym stoperem w kadrze Cracovii.
Żytko będzie rywalizował o miejsce w składzie z Miloszem Kosanoviciem i Łukaszem Nawotczyńskim.