Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

1. liga. Konflikt na linii Odra - Bueno, 600 tysięcy złotych kary dla Brazylijczyka

PRZEGLĄD PRASY: Daniel Bueno przed rokiem przychodził do Odry jako wicekról strzelców ligi maltańskiej. Brazylijski zawodnik miał być główną siłą wodzisławskiego ataku. Obecnie pokłócony z klubem wyjechał z Wodzisławia dzień przed startem rozgrywek. Odra zalega mu z wypłatą wynagrodzenia, ale równocześnie nałożyła na napastnika olbrzymią karę finansową. - podaje środowe wydanie Przeglądu Sportowego.

Po spadku Odry z Ekstraklasy Bueno stwierdził, że gra na zapleczu Ekstraklasy go nie interesuje. Dlatego spakował się i wyjechał z Wodzisławia - czytamy w Przeglądzie Sportowym. Jednak powodem takiego a nie innego zachowania Brazylijczyka nie były jedynie sportowe ambicje. Nie jest tajemnicą, że problemem Odry były spore zaległości finansowe klubu.

Bueno twierdził, że jeśli Odra nie wypłaca mu pensji od trzech miesięcy, to on może ją bez konsekwencji opuścić. - Chłopak ma z nami kontrakt do 2012 roku. Nie może być tak, że sam decyduje, czy zagra, czy nie zagra w danym klubie - mówi Dariusz Kozielski, prezes Odry. Dlatego klub z Wodzisławia początkowo zawiesił piłkarza, ale gdy ten nie stawił się na zajęciach, postanowiono użyć bardziej drastycznych środków.

- Na podstawie regulaminu Odry możemy naliczyć karę. Za każdy dzień treningowy, który opuścił zawodnik, zobowiązany jest zapłacić grzywnę w wysokości 15 tysięcy złotych - wyjaśnia Kozielski.

Biorąc pod uwagę regulamin i zliczając wszystkie dni, w których zabrakło Bueno na zajęciach, Brazylijczyk jest winny Odrze prawie 600 tysięcy złotych! Jak na razie nie widać końca całej sprawy. Najprawdopodobniej trafi ona do UEFA i będzie rozstrzygana drogą sądową.

Transferowy hit? Aston Villa zainteresowana Grosickim ?

Więcej o: