Kapitan Odry Wodzisław: Kac w zespole jest straszliwy

- Jeśli przegrywa się dwanaście meczów w rundzie, a w piętnastu gra się słabo, to nie jest to takie oczywiste, że po zmianie trenera naraz zacznie się prezentować piękny futbol. Kac jest straszliwy - nie ukrywa kapitan Odry Marcin Malinowski.

Wydarzeniem meczu Odry z Polonią będzie przyjazd do Bytomia Marcina Brosza. Nowy szkoleniowiec Odry to były piłkarz Polonii. W tym klubie debiutował także w roli trenera pierwszego zespołu. - To był mój pomysł, aby powierzyć mu to stanowisko. Wiedziałem, że się nadaje, bo wcześniej był moim trenerem w rezerwach Polonii. Spodobało mi się jego świeże spojrzenie na futbol - wspomina Cezariusz Zając, dyrektor Polonii.

Brosz wywalczył z bytomskim klubem awans do drugiej ligi. Potem nie radził sobie jednak już tak dobrze i szybko został zwolniony. - Marcin nie potrafił sobie poradzić z faktem, że jest trenerem swoich dawnych kolegów z zespołu. Na pewno był rozżalony po zwolnieniu. Długo nie potrafiliśmy się też dogadać w sprawie warunków rozwiązania kontraktu. Teraz nasze relacje są już jak najlepsze - mówi Zając.

W sobotnim meczu (początek o godz. 17) bytomski zespół wystąpi mocno osłabiony. Za żółte kartki pauzować muszą dwaj kluczowi piłkarze Polonii stoper Lukas Killar oraz defensywny pomocnik Szymon Sawala. - Ciężko będzie ich zastąpić, bo wiadomo przecież, że nasza kadra jest dość wąska. Inna sprawa, że kartki, które dostaliśmy w ostatnim meczu w Bełchatowie, to Lepiej nie będę się wypowiadał, bo nie chcę dostać żadnej kary - mówi Jurij Szatałow, trener Polonii.

Bytomianie są liderami klasyfikacji Fair Play ekstraklasy. - To nieprawda, że zakazuję swoim piłkarzom agresywnej gry lub stosowania wślizgów. Każda metoda, żeby wygrać jest dobra. Zwracam im tylko uwagę na to, że muszą grać wślizgiem tylko wtedy, gdy są źle ustawieni lub spóźnieni. Dlatego w swojej pracy skupiam się na taktyce i motoryce - mówi Szatałow.

Odra ma za sobą jedną z najgorszych rund w historii klubu. - W meczu z Jagiellonią były już symptomy lepszej gry i gdyby nie niekorzystne dla nas decyzje sędziego, bylibyśmy bogatsi o trzy punkty. Nikt już nam punktów nie odda, dlatego teraz trzeba je wyrwać Polonii. Wiem, że dotąd nie wygraliśmy jeszcze w Bytomiu, ale każda seria ma swój koniec - mówi drugi trener Odry Dariusz Dudek.

- Jeśli przegrywa się dwanaście meczów w rundzie, a w piętnastu gra się słabo, to nie jest to takie oczywiste, że po zmianie trenera naraz zacznie się prezentować piękny futbol. Kac jest straszliwy. W tabeli od Polonii dzieli nas przepaść, ale nie jesteśmy bez szans. Musimy zachować dla siebie światełko w tunelu - mówi kapitan zespołu Marcin Malinowski. Z gry wyłączony jest obrońca Odry Łukasz Pielorz, który pazuje za czerwoną kartkę.

Jeszcze jedna kolejka przed zimą. Wciąż masz szansę Wygrać Ligę ?