Oto kandydaci na na nowego trenera Rakowa. Dwa mocne nazwiska

Raków Częstochowa po bardzo nieudanym starcie sezonu zdecydował się zmienić trenera. Dawida Kroczka zastąpił Dawid Szulczek, który według ustaleń dziennikarza Kamila Głębockiego poprowadzi zespół w najbliższym meczu. I tylko w nim, bo potem ma przyjść nowy szkoleniowiec, już na stałe. Padły trzy nazwiska, ale mocno pod uwagę brane są dwa.
Raków Częstochowa
Fot. Maciej Skowronek / Agencja Wyborcza.pl

Raków Częstochowa po odpadnięciu z europejskich pucharów i czwartej z rzędu porażce ligowej (2:5 z Jagiellonią Białystok) pożegnał trenera Dawida Kroczka. Jego następcą mianowano dotychczasowego asystenta Dawida Szulczka, który raczej jest tymczasową opcją dla klubu.

Zobacz wideo Marek Citko wspomina gola na Wembley: Czułem, że pokonamy Anglików

Raków Częstochowa ogłosił nowego trenera. Dawid Szulczek nie zajmie posady na długo

Dziennikarz Kamil Głębocki poinformował w mediach społecznościowych, że "Szulczek poprowadzi Raków w meczu z Górnikiem (Zabrze - red.)". To spotkanie odbędzie się w czwartek 3 września, natomiast trzy dni później przeciwko Lechowi Poznań częstochowską drużynę ma być już z docelowym szkoleniowcem.

Rozpatrywane są trzy nazwiska, z czego dwa bardzo poważnie. "Debiut nowego trenera będzie najprawdopodobniej w meczu z Lechem Poznań. Wybór między Goncalo Feio a Dawidem Szwargą. Niewielkie szanse Pavola Stano" - czytamy. 

Stano od połowy sierpnia jest bezrobotny - do niedawna prowadził Żylinę, z którą w eliminacjach europejskich pucharów przegrał z Hajdukiem Split (0:2 i 2:1, Liga Europy) oraz GKS-em Katowice (2:1 i 1:3, Liga Konferencji). Miał też średni start w lidze, w trzech meczach jego zespół ugrał 4 pkt. Jako trener w Polsce pracował w Wiśle Płock (2022-2023) i Górniku Łęczna (2024-2025), bez większych sukcesów (z Płocczanami zaliczył kuriozalny sezon - początkowo byli nawet liderami, skończyli spadkiem). Dawniej był zawodnikiem: Polonii Bytom, Jagiellonii Białystok, Korony Kielce, Podbeskidzia Bielsko-Biała i Termaliki Nieciecza.

Feio i Szwarga faworytami do objęcia Rakowa. Opcja "atomowa" i "spokojniejsza" 

Większe szanse niż Słowak mają dwaj pozostali kandydaci. "Feio opcja atomowa - nowy porządek, wywrócenie wszystkiego, sporo odejść ze sztabu. Szwarga opcja spokojniejsza" - zaznaczył Głębocki. Szwarga pracował w Rakowie najpierw jako asystent Marka Papszuna (2021-2023), a potem samodzielnie przejął zespół. Był z nim blisko fazy grupowej Ligi Mistrzów (0:1 i 1:1 z FC Kopenhagą), prowadził go w Lidze Europy (4 pkt w grupie z Atalantą, Sportingiem i Sturmem Graz), a w lidze, jako obrońca tytułu, zajął siódme miejsce. Potem znów został asystentem Papszuna, lecz szybko odszedł, by przejąć pierwszoligową Arkę Gdynia. Awansował z nią do Ekstraklasy, odszedł w marcu br. Latem dołączył do sztabu GKS-u Katowice.

Feio też ma przeszłość w Rakowie - był asystentem Papszuna w latach 2020-2022. Potem podjął się pracy jako pierwszy trener, Motor Lublin (2022-2024) wprowadził na ścieżkę do Ekstraklasy (zwieńczony awansem sezon kończył Mateusz Stolarski), a z Legią Warszawa (2024-2025) zdobył Puchar Polski i dotarł do ćwierćfinału Ligi Konferencji (0:3 i 2:1 z Chelsea). Potem był króciutki pobyt w Dunkierce (2025), zakończona w burzliwych okolicznościach praca w Radomiaku (2025-2026) oraz nieudana próba ratowania portugalskiej ekstraklasy dla Tondeli (2026). Od końca poprzedniego sezonu Feio jest bez pracy.

Zobacz też: Burza wokół Świątek po pierwszym meczu. "Ludzie kochani, uspokójcie się!"

Raków Częstochowa nie zdobył jeszcze punktu w tym sezonie Ekstraklasy, jako jedyny w całej stawce, przez co zamyka ligową tabelę.

Więcej o: