Pięć awansów w sześć lat? Tak, to możliwe, co pokazała Wieczysta Kraków. W przyszłym sezonie będzie grać w Ekstraklasie, po raz pierwszy w historii. Cel? Znów sprawić sensację. A do tego potrzebna jest jakościowa drużyna. Już wiadomo, że na dłużej w Krakowie pozostanie Stefan Feiertag, bohater baraży. Rzekomo na radarze znajduje się Afimico Pululu i wkrótce transfer może zostać sfinalizowany. Wieczystej nie ominą jednak odejścia. I właśnie aż dziewięć z nich ogłosił klub!
"Awans do PKO BP Ekstraklasy był zwieńczeniem wyjątkowego rozdziału w historii Wieczystej Kraków. Dla części zawodników był to jednocześnie ostatni sezon w żółto-czarnych barwach - 30 czerwca wygasną ich kontrakty lub zakończą się obowiązujące wypożyczenia. (...) Dziękujemy wszystkim zawodnikom za reprezentowanie barw Wieczystej Kraków i wkład w osiągnięcia drużyny w ostatnich sezonach. Życzymy powodzenia w dalszej karierze sportowej!" - napisali działacze w oficjalnym oświadczeniu.
Kto rozstał się z klubem? Na wstępie poinformowano o odejściu Jacka Góralskiego, 21-krotnego reprezentanta Polski. Ta wieść nie stanowi jednak żadnego zaskoczenia. Nie trenował już z drużyną od kilku tygodni, a nie tak dawno sam ogłosił, że jego przygoda z małopolską ekipą dobiega końca. - Już w styczniu wiedziałem, że odchodzę - zdradził w rozmowie z WP SportoweFakty. Jego kontrakt wygasa z końcem czerwca. Teraz stanie się wolnym agentem. Jak na razie nie wiadomo, dokąd trafi, czy w ogóle zdecyduje się kontynuować karierę.
W podobnej sytuacji do Góralskiego są też Joan Roman czy Daniel Mikołajewski. Ich umowy również kończą się za kilkanaście dni i nie będą przedłużone. Ten sam los spotka Michała Trąbkę, Tomasza Swędrowskiego czy Carlitosa, byłego piłkarza Wisły Kraków i Legii Warszawa. Ponadto do macierzystych klubów wrócą Kamil Soberka, Elias Olsson i Natan Dzięgielewski, którzy ostatnie miesiące spędzili w Krakowie w ramach wypożyczenia.
Zobacz też: Kompromitujące obrazki podczas meczu MŚ 2026. FIFA chciała to ukryć.
Wieczysta awansowała do Ekstraklasy przez baraże. Najpierw pokonała Polonię Warszawa (3:2), a następnie rozprawiła się z Chrobrym Głogów (2:1). Dołączyła więc do Wisły Kraków i Śląska Wrocław, zostając trzecim beniaminkiem. Teraz przed nią przygotowania do nowego sezonu w nowej lidze. Wiadomo, że nie będzie grać na własnym stadionie, bo ten nie spełnia wymogów Ekstraklasy. Klub będzie więc musiał liczyć na gościnność innych drużyn.