Marcel Łubik spędził poprzedni sezon na wypożyczeniu z Augsburga do Górnika Zabrze. Po zakończeniu rozgrywek bramkarz odszedł z zespołu wicemistrza Polski. Lukas Podolski, nowy właściciel klubu, przyznał w rozmowie z portalem Goal.pl, że głównym powodem takiego stanu rzeczy były warunki na linii Augsburg - Górnik.
- Marcel chciał w Górniku zostać. Augsburg też był zadowolony, bo ogrywaliśmy im zawodnika na newralgicznej pozycji. Ale oni wiążą z nim nadzieję na kolejne lata. A my na takich samych zasadach nie chcieliśmy tego kontynuować - powiedział Podolski.
Górnik musiałby coś z tego mieć. Albo jakąś kwotę wykupu, albo procent od przyszłej sprzedaży… Rozmawialiśmy z Augsburgiem, ale na takie zapisy się nie zgodzili. Długo czekaliśmy, aż się określą. A skoro nie chcą negocjować innych warunków dalszej gry Łubika w Górniku, to my też zamykamy temat. I to nie ma nic wspólnego z samym Marcelem, który jest fajnym gościem. Po prostu nie dogadaliśmy się z jego klubem - dodał.
Łubik ma zostać w PKO Ekstraklasie, a bardzo mocno chce go ściągnąć beniaminek - Wisła Kraków, o czym jako pierwszy wspominał portal Meczyki.pl. Chrapkę na piłkarza - według informacji "Dziennika Zachodniego" - ma także GKS Katowice, który szykuje się do występów w europejskich pucharach.
Jak poinformował Piotr Koźmiński z Goal.pl, zainteresowanie golkiperem wykazuje także Cracovia. "Pasy" szukają obecnie nowego bramkarza, a Polak wydaje się idealnym kandydatem do tej roli. Wciąż jednak to Wisła ma prowadzić w wyścigu o Łubika.
"Białej Gwieździe" zależy na tym, by na pozycji bramkarza zyskać zabezpieczenie na rok. Łubik ma już doświadczenie ligowe. W dodatku dobrze gra nogami, co wzmacnia jego kandydaturę nie tylko u Wisły, ale także u pozostałych zainteresowanych ekip.