Wieczysta Kraków po awansie do Ekstraklasy planowno ma rozgrywać domowe spotkania na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana, czyli obiekcie Wisły Kraków - absolutny beniaminek elity gościł już tam rywali podczas baraży (wcześniej podejmował przeciwników w Sosnowcu). W ostatnim czasie zrobiło się jednak spore zamieszanie wokół sprawy.
Wisła nie będzie organizować meczów lokalnego rywala. Temu w dodatku oberwało się także za inne rzeczy. "Nie da się tego klubu poważnie jednak traktować jeśli chodzi o negocjacje i ich prowadzenie. Nie będzie dziś żadna umowa podpisana, co najwyżej list intencyjny i to dotyczący samej murawy. Dziesiątki rzeczy do ustalenia" - przekazał w poniedziałek wczesnym południem Jarosław Królewski, właściciel i prezes Wisły. Niedługo później doprecyzował swoje stanowisko.
"Spotkałem się właśnie z WK (Wojciechem Kwietniem, właścicielem Wieczystej - red.) raz jeszcze przy (Reymonta 22, adres stadionu - red.), by wyjaśnić ostateczne rozbieżności. Serio radzimy tym wszystkim podpowiadaczom, którzy cały czas podsycają i sprzedają nieprawdziwy obraz do mediów, aby przestać" - tak Królewski zaczął dłuższy wpis na X.
Zobacz także: Najbardziej wybuchowa reprezentacja świata. Skandal za skandalem
"Dla pełnej jasności: Wisła i Wieczysta podpiszą dziś list intencyjny (90 proc. szans), w ramach którego operator murawy - czyli my - udostępni ją Wieczystej komercyjnie" - dodał. Następnie wskazał, do kiedy sprawa powinna zostać sfinalizowana oraz w jakim zakresie będzie obowiązywać porozumienie.
"Docelowa umowa zostanie podpisana do 25.06.2026 r. (chyba że pojawią się dodatkowe trudności). Współpraca będzie obejmować rozwój zespołu greenkeeperów, sprzętu oraz lamp do doświetlania murawy. Zespół Wisła Kraków nie będzie operatorem meczu zgodnie z zapowiedziami. Pozostanie operatorem murawy. Oznacza to wprost, że Wieczysta będzie rozgrywać mecze w ESA przy R22" - zakończył Królewski.
Nowy sezon Ekstraklasy wystartuje pod koniec lipca - pierwsza kolejka zostanie rozegrana w dniach 24-27 lipca. Dla Wieczystej Kraków będzie to debiutancki sezon w elicie, z kolei Wisła Kraków wraca na najwyższy szczebel po czterech latach.