Widzew Łódź rzutem na taśmę utrzymał się w Ekstraklasie i może planować spokojnie kolejny sezon. A widać, że plany są bardzo ambitne, o czym świadczą ostatnie doniesienia mediów. Klub z Łodzi jest o krok od zapłacenia blisko pięciu milionów euro za dwie gwiazdy Górnika Zabrze - Maksyma Chłania i Patrika Hellebranda.
Portal Meczyki.pl poinformował w poniedziałek, że Widzew Łódź "prowadzi zaawansowane rozmowy" z Karolem Świderski. "Napastnik ma jednak duże wymagania finansowe, bo wciąż obowiązuje go dwuletni kontrakt z Panathinaikosem" - czytamy w artykule. Dodano przy tym, że rozmowy z Panathinaikosem powinny pójść gładko, bo Grecy "powinni być gotowi na ustępstwa". Przypomniano, że oba kluby potrafiły dogadać się zimą, gdy Widzew sprowadził z Panathinaikosu Bartłomieja Drągowskiego za 300 tys. euro. Nie wiadomo jednak, ile mógłby kosztować ewentualny transfer Świderskiego.
Zobacz również: Najbardziej wybuchowa reprezentacja świata. Skandal za skandalem
"Aleksandar Vuković poważnie rozważa grę z wykorzystaniem dwóch snajperów. Świderski miałby występować za plecami Sebastiana Bergiera lub w duecie z odchodzącym z Jagiellonii Białystok Afimico Pululu" - dodano.
Karol Świderski w poprzednim sezonie zdobył dziewięć bramek i zanotował cztery asysty w 46 spotkaniach. W Ekstraklasie napastnik występował w latach 2014-2019 w barwach Jagiellonii Białystok. Dla zespołu ze stolicy Podlasia zdobył 25 bramek i zanotował dziewięć asyst w 128 spotkaniach. Czy po siedmiu latach ponownie zobaczymy go na polskich boiskach? To pewnie rozstrzygnie się w najbliższym czasie.