Arkadiusz Milik powiedział wprost o powrocie do Górnika Zabrze

Arkadiusz Milik najpewniej latem opuści Juventus. Nadal nie wiadomo jednak, w jakim ewentualnie klubie miałby kontynuować karierę. W tym kontekście często przewija się Górnik Zabrze, ale sam zawodnik ma tu zdecydowanie inne zdanie. - Myślę, że to trochę za wcześnie - przyznał w rozmowie z Kanałem Sportowym.
NKonferencja prasowa w Warszawie przed meczem pilki noznej Polska - Wyspy Owcze
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Kariera Arkadiusza Milika stanęła pod znakiem wielu kontuzji. Miniony sezon był pod tym względem bolesny. W związku z licznymi urazami, wątpliwe, by 73-krotny reprezentant Polski nadal reprezentował Juventus

Zobacz wideo Żelazny o występie Świderskiego z opaską kapitana: Co to w ogóle ma być?!

Milik nie trafi do Górnika Zabrze

O kontuzjach Arkadiusz Milik niestety mógłby napisać przepastną, wielowątkową powieść. Dość powiedzieć, że w latach 2016-17 dwa razy zerwał więzadła krzyżowe. Najpierw uraz dotyczył lewego, a następnie prawego kolana. W ostatnim sezonie 32-latek pojawił się na boisku łącznie przez zaledwie 34 minuty w dwóch spotkaniach Serie A. Najpierw leczył uraz łydki, a tuż po powrocie do gry naderwał mięsień dwugłowy uda. 

Milik ma kontrakt wiążący go z Turyńczykami do czerwca 2027 roku. Rocznie jego zarobki kształtują się na poziomie 2,24 mln euro brutto, co w przeliczeniu na złotówki daje ponad 9,5 mln brutto. Trudno przypuszczać, by Juventus po ostatnim sezonie będzie chciał w dalszym ciągu utrzymywać napastnika tak bardzo podatnego na urazy. Arkadiusz Milik jednak nie zamierza kończyć kariery. Gdzie będzie ją kontynuował? 

- Daleka jest droga do transferu Arka. Rozmawialiśmy na ten temat, ale nie szczegółowo. Może z czasem usiądziemy do poważniejszych ustaleń. Wiadomo, że jest to nośny temat, ale ja tym żyję najmniej. Arek na razie jest w Juventusie, walczy o powrót na boisko. Ma swoje cele, kilka rzeczy do udowodnienia - przyznał w jednym z wywiadów Łukasz Milik, prywatnie brat Arkadiusza, a także dyrektor sportowy Górnika. - Nie ma go na razie na "short-liście" transferowej Górnika Zabrze. Ma 32 lata i dalej jest w stanie pograć na dobrym, europejskim poziomie. Ta maszyna musi się tylko dobrze naoliwić i rozpędzić. Ja w to wierzę - dodał. 

Teraz głos zabrał sam piłkarz. 32-latek w rozmowie z Kanałem Sportowym oddalił możliwość gry dla aktualnych wicemistrzów Polski i zdobywców krajowego pucharu. 

- Stawiałem w tym klubie pierwsze kroki w profesjonalnym futbolu. Darzę ten klub ciepłą częścią mojego serca. Jeżeli chodzi o sam transfer - jestem z moim bratem w kontakcie bardzo regularnie, ale to jest kontakt rodzinny, a nie zawodowy. Różne tematy się przewijają, ale na razie myślę, że to trochę za wcześnie i o tym nie myślę - powiedział Arkadiusz Milik. 

73-krotny reprezentant Polski w 2013 roku przeszedł z Górnika Zabrze do Bayeru Leverkusen za 2,6 mln euro. W swojej karierze był zawodnikiem takich klubów jak: Ajax, Napoli, Olympique Marsylia, a od 2022 roku gra dla Juventusu. W zawodowej karierze klubowej w trakcie 404 meczów zdobył łącznie 161 goli i dorzucił 39 asyst. 

Więcej o: