Co ze stadionem Rakowa? "Niekorzystna decyzja konserwatora"

Stadion Rakowa Częstochowa od wielu lat pozostaje obiektem drwin kibiców w całej Polsce. Pięciotysięcznik bowiem nie przystoi klubowi, który rok w rok walczy o mistrzostwo kraju. Według informacji WP SportoweFakty jednak budowa nowego stadionu wymaga kilku ważnych decyzji. Jedną z nich są przenosiny Rakowa poza miasto.
Stadion Rakowa Częstochowa
Fot. Maciek Skowronek / Agencja Wyborcza.pl

Ponad 60 milionów złotych - tyle zainwestowano już w obecny stadion Rakowa Częstochowa. Stadion, który nie spełnia wymagań UEFA, co sprawia, że mecze europejskich pucharów klub rozgrywał w Sosnowcu. Na Ekstraklasę wprawdzie obiekt jest wystarczający. Z tym, że od dawna czynione są kroki ku temu, by stadion albo przebudować, albo zburzyć i postawić nowy.

Zobacz wideo Sport.pl PLUS

Nowe wieści ws. stadionu Rakowa Częstochowa. Zła wiadomość dla kibiców i klubu

Informacji w tej sprawie zasięgnął dziennikarz WP SportoweFakty, Łukasz Witczyk. Miasto zapewnia, że nowy stadion Rakowa powstanie na terenach dawnej fabryki Elanex, lecz budżet miasta Częstochowa nie dysponuje pieniędzmi koniecznymi do wykonania tej inwestycji. Miasto zresztą czeka na decyzję ws. ochrony zabytków.

I tu pojawia się negatywna decyzja konserwatora zabytków. Podtrzymany został bowiem wpis do rejestru fabryki Elanex. To dodatkowo utrudnia przygotowania do inwestycji. Budowa tym samym jeszcze się nie rozpoczęła. I prawdopodobnie długo się nie rozpocznie.

Ponadto sprawę komplikuje fakt, iż w środę 25 lutego br. prezydent miasta, Krzysztof Matyjaszczyk został zatrzymany przez agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA), o czym poinformował rzecznik prasowy Ministra Koordynatora Służb Specjalnych Jacek Dobrzański.

- Obecnie prowadzone są przeszukania i zabezpieczania dokumentów w kilku miejscach na terenie Częstochowy. Sprawa dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa korupcyjnego. Po zakończeniu tych czynności zatrzymany mężczyzna zostanie przewieziony do katowickiej prokuratury. Na tym etapie są to jedyne informacje, które w tej sprawie mogę przekazać - powiedział.

Warto zaznaczyć, że to właśnie Matyjaszczyk miał zapewnić Rakowowi nowy stadion, mogący pomieścić do 15 tysięcy kibiców. - Nowy stadion dla Rakowa i inne inwestycje coraz bliżej. Zabezpieczamy środki na zakup terenu Elaneksu. Wykorzystajmy potencjał tego miejsca - ogłosił w sierpniu zeszłego roku.

Dziennikarz WP SportoweFakty postanowił więc sprawdzić inne możliwości budowy stadionu Rakowa. Jeśli chodzi o dotychczasową lokalizację, raport przygotowany przez spółkę Agraria jasno mówi, że "obiekt przy ul. Limanowskiego jest zbyt mały i znajduje się w trakcie modernizacji, co utrudniałoby dalsze prace budowlane". Modernizacja jest związana z budową boisk treningowych, które stanowią bazę klubu i jego akademii, na co przeznaczono kilkadziesiąt milionów złotych.

To oznacza, że powstanie nowego obiektu w miejscu starego wymagałoby wyburzenia boisk. Ponadto klub musiałby podjąć ważną decyzję o przeprowadzce poza miasto. Jak informuje Łukasz Witczyk, "kilka tygodni temu podpisano nawet umowę z gminą Konopiska na budowę infrastruktury piłkarskiej".

- Gmina Konopiska ma plany, jeżeli chodzi o budowę takiej infrastruktury i wtedy moglibyśmy rozmawiać o wykorzystaniu tej infrastruktury. Natomiast to jest bardziej plan gminy Konopiska we współpracy z nami niż plan autorski Rakowa - powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty prezes klubu, Wojciech Cygan.

Póki co inwestycję w obiekt przy Limanowskiego wyklucza miasto, co potwierdził wiceprezydent Częstochowy, Łukasz Kot. - Stadion przy Limanowskiego ma obecnie - w ramach miejskiego projektu z ministerialnym dofinansowaniem - powiększone i zmodernizowane zaplecze. Ciągle aktualnym tematem jest także III etap rozbudowy obiektu, związany ze zwiększeniem pojemności trybun. Projekt był złożony do ministerialnego programu, niestety nie mamy dotychczas pozytywnej informacji dotyczącej potencjalnego dofinansowania - stwierdził.

Innym miejscem, w którym mógłby powstać nowy stadion, jest Park Lisiniec. Z tym, że ostatnim razem na wizualizacjach się skończyło. I wiele wskazuje na to, że na terenach dawnego Elanexu także może skończyć się wyłącznie na wizualizacjach.

Zobacz też: Kiwior i Bednarek na ustach Portugalczyków. FC Porto najlepsze w Europie

Więcej o: