Wieczysta Kraków zagra w Ekstraklasie. Coś, co jeszcze sześć lat temu wydawało się odległym marzeniem Wojciecha Kwietnia, w niedzielny wieczór 31 maja stało się faktem. Piłkarze ze stolicy województwa małopolskiego w finale baraży o awans pokonali Chrobrego Głogów 2:1, a gole dla Krakowian strzelali Lisandro Semedo oraz Stefan Feiertag.
Wprawdzie w ostatnich tygodniach wiele mówiło się o tym, że Wojciech Kwiecień porzuci swój projekt i przejmie udziały w Wiśle Kraków, to wszystko wskazuje na to, że nic z tego. Wieczysta tym samym może już szykować się do historycznych rozgrywek - historycznych zresztą nie tylko ze względu na siebie.
Awans podopiecznych Kazimierza Moskala sprawił, że sezonie 2026/27 na boiskach Ekstraklasy oglądać będziemy aż trzy krakowskie zespoły - wcześniej awans wywalczyła Wisła, a w elicie utrzymała się Cracovia. Tym samym nie tylko sześciokrotnie dojdzie do derbów Krakowa, ale także dojdzie do sytuacji, która nie miała miejsca od 73 lat.
To wtedy po raz ostatni trzy kluby ze stolicy Małopolski grały na boiskach najwyższej klasy rozgrywkowej. W sezonie 1953 były to Cracovia, Wisła i Wawel. Wcześniej, zamiast Wawelu, przez dwa sezony (1947-1948) u boku "Pasów" i "Białej Gwiazdy" obserwować mogliśmy Garbarnię.
Kraków to oczywiście jednak nie jedyne polskie miasto, które mogło poszczycić się trzema ekipami na najwyższym szczeblu. Ostatnim takim miastem jest Poznań, który w sezonie 1994/95 cieszył się z derbów rozgrywanych pomiędzy Lechem, Wartą i nieistniejącą już Olimpią.
Wcześniej trzy kluby w I Lidze, czyli dzisiejszej Ekstraklasie, występowały w Warszawie przez osiem sezonów (Legia, Polonia i Warszawianka), a także we Lwowie przez dwa sezony (Pogoń, Czarni, Hasmonea). Faktem jest jednak, że jeśli ktoś miałby aspirować do miana piłkarskiej stolicy naszego kraju, to trzeba byłoby wskazać Kraków, który w latach 1933-1934 miał aż cztery zespoły w najwyższej klasie rozgrywkowej - Cracovię, Garbarnię, Podgórze i Wisłę.
Wieczysta za to jest ósmym klubem z tego miasta, który zagra na tym szczeblu. Oprócz wymienionych wcześniej Cracovii, Wisły, Garbarni, Podgórza i Wawelu, swoje spotkania w elicie rozgrywały także Hutnik i Jutrzenka.
Zobacz też: Kolejny głos ws. powrotu Roberta Lewandowskiego do Bayernu