Stolarski nowym trenerem Wisły Kraków? Jest komentarz Królewskiego

Jarosław Królewski, prezes Wisły Kraków, dał krótki komentarz w mediach społecznościowych na doniesienia dziennikarzy, że nowym trenerem beniaminka PKO BP Ekstraklasy może zostać Mateusz Stolarski.
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Od kilku dni wielu ekspertów i kibiców zadaje sobie pytanie, kto poprowadzi Wisłę Kraków po awansie do PKO BP Ekstraklasy. Jest szansa, że wciąż trenerem będzie Mariusz Jop, ale pojawiają się też opinie, że dojdzie do zmiany szkoleniowca. 

Zobacz wideo Tak Polacy bawili się na pożegnaniu Lewandowskiego

Paweł Stolarski w Wiśle Kraków? Królewski zabrał głos

Jednym z kandydatów, który mógłby zastąpić Jopa, jest według niektórych dziennikarzy Mateusz Stolarski, trener Motoru Lublin. - Nie wiem do końca, kto to opiniuje, ale słyszałem, że np. bardzo mocno sondowany był temat Mateusza Stolarskiego z Motoru Lublin, czy on mógłby ewentualnie pracować w Wiśle Kraków. Nie wiem, czy tam to ruszyło jeszcze dalej - m.in. mówił Mateusz Borek w "Kanale Sportowym". - Nie ukrywam, że też słyszałem ten temat i rozmawiałem z ludźmi z Motoru. Nie ma opcji, że Motor odda Stolarskiego - dodał Adam Sławiński. 

Do spekulacji medialnych odniósł się teraz Jarosław Królewski, prezes Wisły Kraków. 

"Nigdy nie złożyliśmy żadnego zapytania o wykupienie trenera Stolarskiego z Motoru Lublin. Dziękuje" - napisał krótko w serwisie X pod komentarzem do tekstu Przemysława Langiera, dziennikarza "Interii".

Co napisał w tekście autor? 

"Stolarskiego z Motorem wiąże umowa trwająca do czerwca 2027. W tej sytuacji Wisła musiałaby się dogadać z obecnym klubem trenera i według naszych ustaleń, o ile wciąż nie ma pozytywnej odpowiedzi z Lublina, o tyle nie padło też definitywne "nie". Według naszych informacji, sprawa nie jest zamknięta w żadną ze stron. Wisła sonduje możliwość sprowadzenia Stolarskiego, ale nie zamyka się na kontynuację pracy przez Mariusza Jopa. Wymowne jest jednak to, że niemal dwa tygodnie po zapewnieniu awansu do Ekstraklasy, trenera Wisły wciąż obowiązuje kontrakt wygasający pod koniec czerwca. Sam trener niedawno ujawnił, że nie ma w nim klauzuli automatycznego przedłużenia po promocji do najwyższej ligi" - czytamy w "Interii".

Motor Lublin kolejkę przed zakończeniem sezonu PKO BP Ekstraklasy ma 43 punkty i jest na 11. pozycji w tabeli. Przy korzystnych wynikach może jednak skończyć sezon na siódmym miejscu, ale też spaść na 14. pozycję. 

Zobacz także: Komisja Odwoławcza PZPN zdecydowała. Taką karę musi zapłacić Śląsk za mecz z Wisłą

Lublinianie w ostatniej kolejce zagrają na wyjeździe z Legią Warszawa. Początek meczu w sobotę, 23 maja o godz. 17.30. 

Więcej o: