Media: Wisła może zmienić trenera po awansie

Kto poprowadzi Wisłę Kraków w Ekstraklasie? Wydawało się, że zrobi to Mariusz Jop. Dziennikarze Kanału Sportowego ujawnili jednak, że małopolska drużyna sondowała temat innego trenera. Ten ma już spore doświadczenie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Co więcej, obecnie prowadzi jedną z ekip tam grających. O którego szkoleniowca chodzi i jaką decyzję podejmie Wisła?
Fot. Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl

- Trudno mówić o ofensywie, ale planujemy około siedmiu transferów, koncentrujemy się na jakości, uzupełnieniu składu, zwiększeniu rywalizacji natomiast jesteśmy zadowoleni z tego rdzenia, który jest bardzo silny. Nazwisk nie zdradzę - zapowiadał Jarosław Królewski w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet". Trudno się dziwić, w końcu Wisła Kraków awansowała do Ekstraklasy i to w dominujący sposób, a teraz potrzebuje jeszcze bardziej jakościowych zawodników, by być konkurencyjnym na wyższym poziomie. Czy potrzebuje też mocniejszego trenera?

Zobacz wideo Kosecki o grze w Lechii: K***a, co ja tutaj robię?!

Mariusz Jop na wylocie z Wisły Kraków? "Bardzo mocno sondowany był temat innego trenera"

Obecnym szkoleniowcem małopolskiego zespołu jest Mariusz Jop. Osiągnął to, co nie udało się innym trenerom przez cztery lata. A jednak pojawiają się plotki, że umowa z nim, która obowiązuje do końca czerwca tego roku, może nie zostać przedłużona. Czy to możliwe? Klub nie zabrał głosu w sprawie, ani nie zrobił tego sam Jop. 

W przestrzeni medialnej pojawiają się jednak nazwiska potencjalnych następców, a właściwie jednego. Dyskutowano o tym m.in. na antenie Kanału Sportowego. - Oni są inni w Wiśle Kraków, bardzo mocno "algorytmiczni", że tak się wyrażę - zaczął Mateusz Borek. - Bardzo mocno wszystkie rzeczy analizują. Analizują nie tylko każdy konkretny mecz, ale każdy konkretny trening. Nie wiem do końca, kto to opiniuje, ale słyszałem, że np. bardzo mocno sondowany był temat Mateusza Stolarskiego z Motoru Lublin, czy on mógłby ewentualnie pracować w Wiśle Kraków. Nie wiem, czy tam to ruszyło jeszcze dalej - ujawnił dziennikarz. 

"Nie ma opcji"

Błyskawicznie wtrącił się Adam Sławiński. - Nie ukrywam, że też słyszałem ten temat i rozmawiałem z ludźmi z Motoru. Nie ma opcji, że Motor odda Stolarskiego - zdradził, na co Borek odpowiedział. - Tak, ale pamiętasz, już się wydawało, że Stolarski gra o życie u prezesa Jakubasa, potem gdzieś wszystko się wyprostowało, jeśli chodzi o wyniki. Dzisiaj nie ma tematu, żeby oddać Stolarskiego, więc nie wiem, czy ostatecznie dostanie Mariusz zaufanie od prezesa Królewskiego, czy jednak Wisła będzie w następnych tygodniach konsekwentnie szukać innego szkoleniowca - puentował.

Zobacz też: Co czeka Rashforda? Hiszpanie już wiedzą. 

Na ostatecznie rozstrzygnięcia musimy poczekać. Kontrakt Stolarskiego z Motorem obowiązuje do 2027 roku, a Wisła nie dała powodów, by sądzić, że nie da Jopowi szansy w Ekstraklasie. Jednak wciąż nie przedłużyła z nim umowy, co rzecz jasna podsyca plotki. Obecny trener poprowadził zespół w 67 spotkaniach, zdobywając średnio 1,99 punktu na mecz. Najważniejsze dla klubu jest jednak to, że w końcu udało mu się wrócić do najwyższej ligi piłkarskiej w Polsce. Przed nim ostatni rozdział tego sezonu, a więc starcie z Pogonią Siedlce, które zaplanowano na 24 maja, na godzinę 16:30. Będzie to drugi mecz dla Wisły po awansie. W pierwszym wygrała 1:0 z Polonią Warszawa.

Więcej o: