Ekstraklasa nie jest ligą, która wyśle na mistrzostwa świata wielu zawodników - sytuacja zapewne byłaby lepsza, gdyby na turniej awansowała reprezentacja Polski - ale kilku piłkarzy, których na co dzień oglądamy na polskich boiskach, otrzymało już powołanie na tegoroczny mundial. Jeszcze inni mogą spodziewać się, że znajdą się w kadrach swoich drużyn narodowych.
W poniedziałek 18 maja karty odkrył Sebastien Desabre, selekcjoner Demokratycznej Republiki Konga. W Ekstraklasie obecnie gra trzech zawodników z tego kraju - Steve Kapuadi, Afimico Pululu i Jason Lokilo. Na udział w mistrzostwach świata mogli liczyć jedynie Kapuadi i Pululu - obaj znaleźli się w szerokiej kadrze.
W ostatecznej 26-osobowej kadrze na mundial znalazło się miejsce jedynie dla Steve'a Kapuadiego. Piłkarz Widzewa jest jednym z dziewięciu obrońców w drużynie narodowej. Do tej pory Kapuadi zagrał w dwóch meczach reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga.
Pululu wciąż nie zadebiutował w kadrze. Teraz Desabre uznał, że bardziej od napastnika Jagiellonii woli mieć w drużynie narodowej Fistona Mayele (Pyramids FC), Cedrica Bakambu (Real Betis), Simona Banzę (Al-Jazira) i Yoane'a Wissę (Newcastle) - każdy z nich jest zawodnikiem z dużo większym doświadczeniem reprezentacyjnym.
Demokratyczna Republika Konga na mistrzostwach świata zagra w grupie K. Jej rywalami będą Portugalia, Kolumbia i Uzbekistan. Już teraz zachęcamy do śledzenia meczów mundialu w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.