Pełna wrażeń niedziela w Ekstraklasie. Oto jak wygląda tabela

Już tylko 10 spotkań pozostało do rozegrania w bieżącym sezonie Ekstraklasy. Poznaliśmy już najważniejsze rozstrzygnięcie - w sobotę swoje 10. mistrzostwo Polski zdobył Lech Poznań. Toczy się jeszcze walka o grę w Europie oraz o uniknięcie degradacji do I ligi, a w niedzielę odbyło się kilka ważnych spotkań. Oto co wyniki oznaczają dla wyglądu tabeli.
Gdańsk, 17.05.2026. Lechia Gdańsk - Legia Warszawa
fot. PAP/Adam Warżawa

Sezon 2025/26 w Ekstraklasie zbliża się do końca. Przez długie tygodnie nie wiadomo było nic. Ścisk w tabeli sprawiał, że jedno zwycięstwo mogło katapultować drużyny o kilka miejsc w górę tabeli. Przedostatnia kolejka przyniosła pewne rozstrzygnięcia - w tym to najważniejsze.

Zobacz wideo Kosecki o grze w Lechii: K***a, co ja tutaj robię?!

Po sobotnich meczach wiadomo było już wiele. Mistrzostwo zapewnił sobie Lech Poznań, który pokonał Radomiaka 3:1. Szanse na grę w Europie straciła Wisła Płock po porażce z Górnikiem Zabrze. Utrzymał się za to Motor Lublin - dwie bramki w końcówce meczu dały punkt z Cracovią, która wciąż musi drżeć o ligowy byt.

Ekstraklasa dopieściła fanów. Wielkie emocje

Niedziela z Ekstraklasą rozpoczęła się od lania, które Piastowi Gliwice sprawił Raków Częstochowa. Medaliki prowadziły już po pierwszej minucie, a do szatni schodzili z zapasem trzech bramek. Strzelali Jean Carlos, Marko Bulat oraz Tomasz Pieńko. Piast odpowiedział jedynie bramką Patryka Dziczka i pomimo oddania aż 31 strzałów, Gliwiczanie nie zdobyli punktów zapewniających utrzymanie w Ekstraklasie, Raków natomiast zagwarantował sobie grę w Europie.

Zobacz też: Rodzina polskiego trenera cierpiała przez hejt. "Synowie przyszli i powiedzieli..."

Rewelacyjne widowisko kibicom zaprezentowali piłkarze GKS-u Katowice i Jagiellonii Białystok. Na Nowej Bukowej też strzelanie zaczęło się bardzo szybko. Bartosz Nowak wyprowadził Gieksę na prowadzenie w 3. minucie. W pierwszej połowie odpowiedział Bernardo VItal, a tuż po przerwie Afimico Pululu zdobył drugą bramkę dla Jagiellonii. Wynik ustalił Borja Galan - kapitalny strzał dał Katowiczanom punkt.

11. minuta meczu Lechii Gdańsk z Legią Warszawa przyniosła bramkę dla przyjezdnych. Jean-Pierre Nsame wykorzystał podanie Kacpra Chodyny i strzelił swoją pierwszą bramkę od powrotu po kontuzji. W drugiej połowie bardzo ważną bramkę dla Gdańszczan strzelił Tomas Bobcek, ale w doliczonym czasie szalę zwycięstwa na stronę Wojskowych przechylił Antonio Colak

Wyniki Ekstraklasy, mecze rozegrane 17 maja:

  • Piast Gliwice 1:3 Raków Częstochowa (Dziczek - Silva, Bulat, Pieńko)
  • GKS Katowice 2:2 Jagiellonia Białystok (Nowak, Galan - Vital, Pululu)
  • Lechia Gdańsk 1:2 Legia Warszawa (Bobcek - Nsame, Colak)

Wyniki te oznaczają, że na finiszu faworytem do gry w LM obok Lecha jest Górnik, który wyprzedza trzecią Jagiellonię lepszym bilansem bezpośrednich spotkań. W Europie na pewno zagrają te trzy zespoły oraz Raków, a bój o ostatnie miejsce rozstrzygnie się między GKS-em Katowice, Zagłębiem Lubin oraz Legią Warszawa - Wojskowi muszą pokonać Motor i liczyć na korzystne rozstrzygnięcia pozostałych meczów. Skomplikowała się za to sytuacja Lechii, która, by się utrzymać, koniecznie musi wygrać w ostatniej kolejce w Niecieczy. Oraz liczyć na korzystne wyniki rywali.

Tabela Ekstraklasy, stan na 17 maja:

  1. Lech Poznań - 33 mecze, 59 punktów, bilans bramek 60:43 (mistrz Polski)
  2. Górnik Zabrze - 33 mecze, 53 punkty, bilans bramek 44:36 (zdobywca Pucharu Polski)
  3. Jagiellonia Białystok - 33 mecze, 53 punkty, bilans bramek 55:41
  4. Raków Częstochowa - 33 mecze, 52 punkty, bilans bramek 48:40
  5. GKS Katowice - 33 mecze, 49 punktów, bilans bramek 50:44
  6. Zagłębie Lubin - 33 mecze, 48 punktów, bilans bramek 45:37
  7. Legia Warszawa - 33 mecze, 46 punktów, bilans bramek 37:37
  8. Wisła Płock - 33 mecze, 45 punktów, bilans bramek 32:36
  9. Radomiak Radom - 33 mecze, 44 punkty, bilans bramek 50:47
  10. Pogoń Szczecin - 33 mecze, 44 punkty, bilans bramek 46:48
  11. Motor Lublin - 33 mecze, 43 punkty, bilans bramek 46:49
  12. Korona Kielce - 33 mecze, 42 punkty, bilans bramek 39:39
  13. Piast Gliwice - 33 mecze, 41 punktów, bilans bramek 41:44
  14. Cracovia - 33 mecze, 41 punktów, bilans bramek 38:41
  15. Widzew Łódź - 33 mecze, 39 punktów, bilans bramek 39:40
  16. Lechia Gdańsk - 33 mecze, 38 punktów, bilans bramek 60:62
  17. Arka Gdynia - 32 mecze, 36 punktów, bilans bramek 32:55
  18. Bruk-Bet Termalica Nieciecza - 32 mecze, 28 punktów, bilans bramek 37:61 (spadek)

Przedostatnia kolejka Ekstraklasy zakończy się w poniedziałek meczem dwóch ostatnich drużyn. Arka Gdynia, myśląc o utrzymaniu, koniecznie musi wygrać ze zdegradowanym już Bruk-Betem Termaliką Nieciecza. Utrata punktów sprawi, że nawet zwycięstwo w Częstochowie w ostatniej kolejce może okazać się niewystarczające.

Więcej o: