Sezon 2025/26 w Ekstraklasie zbliża się do końca. Przez długie tygodnie nie wiadomo było nic. Ścisk w tabeli sprawiał, że jedno zwycięstwo mogło katapultować drużyny o kilka miejsc w górę tabeli. Przedostatnia kolejka przyniosła pewne rozstrzygnięcia - w tym to najważniejsze.
Po sobotnich meczach wiadomo było już wiele. Mistrzostwo zapewnił sobie Lech Poznań, który pokonał Radomiaka 3:1. Szanse na grę w Europie straciła Wisła Płock po porażce z Górnikiem Zabrze. Utrzymał się za to Motor Lublin - dwie bramki w końcówce meczu dały punkt z Cracovią, która wciąż musi drżeć o ligowy byt.
Niedziela z Ekstraklasą rozpoczęła się od lania, które Piastowi Gliwice sprawił Raków Częstochowa. Medaliki prowadziły już po pierwszej minucie, a do szatni schodzili z zapasem trzech bramek. Strzelali Jean Carlos, Marko Bulat oraz Tomasz Pieńko. Piast odpowiedział jedynie bramką Patryka Dziczka i pomimo oddania aż 31 strzałów, Gliwiczanie nie zdobyli punktów zapewniających utrzymanie w Ekstraklasie, Raków natomiast zagwarantował sobie grę w Europie.
Zobacz też: Rodzina polskiego trenera cierpiała przez hejt. "Synowie przyszli i powiedzieli..."
Rewelacyjne widowisko kibicom zaprezentowali piłkarze GKS-u Katowice i Jagiellonii Białystok. Na Nowej Bukowej też strzelanie zaczęło się bardzo szybko. Bartosz Nowak wyprowadził Gieksę na prowadzenie w 3. minucie. W pierwszej połowie odpowiedział Bernardo VItal, a tuż po przerwie Afimico Pululu zdobył drugą bramkę dla Jagiellonii. Wynik ustalił Borja Galan - kapitalny strzał dał Katowiczanom punkt.
11. minuta meczu Lechii Gdańsk z Legią Warszawa przyniosła bramkę dla przyjezdnych. Jean-Pierre Nsame wykorzystał podanie Kacpra Chodyny i strzelił swoją pierwszą bramkę od powrotu po kontuzji. W drugiej połowie bardzo ważną bramkę dla Gdańszczan strzelił Tomas Bobcek, ale w doliczonym czasie szalę zwycięstwa na stronę Wojskowych przechylił Antonio Colak
Wyniki te oznaczają, że na finiszu faworytem do gry w LM obok Lecha jest Górnik, który wyprzedza trzecią Jagiellonię lepszym bilansem bezpośrednich spotkań. W Europie na pewno zagrają te trzy zespoły oraz Raków, a bój o ostatnie miejsce rozstrzygnie się między GKS-em Katowice, Zagłębiem Lubin oraz Legią Warszawa - Wojskowi muszą pokonać Motor i liczyć na korzystne rozstrzygnięcia pozostałych meczów. Skomplikowała się za to sytuacja Lechii, która, by się utrzymać, koniecznie musi wygrać w ostatniej kolejce w Niecieczy. Oraz liczyć na korzystne wyniki rywali.
Przedostatnia kolejka Ekstraklasy zakończy się w poniedziałek meczem dwóch ostatnich drużyn. Arka Gdynia, myśląc o utrzymaniu, koniecznie musi wygrać ze zdegradowanym już Bruk-Betem Termaliką Nieciecza. Utrata punktów sprawi, że nawet zwycięstwo w Częstochowie w ostatniej kolejce może okazać się niewystarczające.