Gol dla Korony nie powinien być uznany? To umknęło sędziom. "Jak to możliwe?"

Widzew Łódź po przegranej 0:1 w Kielcach z Koroną jest bliski spadku z PKO Ekstraklasy. Jak się okazuje, jedyny gol, jaki padł podczas piątkowego wieczoru mógł zostać uznany wbrew przepisom. Czy sędzia Tomasz Kwiatkowski popełnił błąd? Tego zdania jest dziennikarz Canal+ Sport Krzysztof Marciniak.
Gol w meczu Korona - Widzew
screen z: https://x.com/Marciniak_k/status/2055556243238924586/photo/2

Mecz w Kielcach był z gatunku tych najważniejszych w sezonie. I to dla obu drużyn, które przed bezpośrednim starciem w miniony piątek miały na swoim koncie po 39 punktów, walcząc o pozostanie w Ekstraklasie. Po porażce Widzew jest na prostej drodze do I ligi

Zobacz wideo Kosecki o grze w Lechii: K***a, co ja tutaj robię?!

Decyzja Kwiatkowskiego zdecyduje o spadku Widzewa? 

Po godzinie gry wynik spotkania w Kielcach otworzył Dawid Błanik. 29-latek kapitalnie przymierzył z rzutu wolnego, czym zaskoczył bezradnego Bartłomieja Drągowskiego. To było 9. trafienie w sezonie Błanika, które może przyczynić się do degradacji Widzewa. Jak się okazuje, najpewniej gracz Korony nie powinien cieszyć się z tego trafienia. 

"Jak to możliwe, że nikt nie zwrócił na to uwagi? Wszyscy skupiają się na efektownym strzale Błanika, a pomijają zachowanie Nono. Kapitan Korony nie może stać tak blisko muru Widzewa - przepisy regulują to bardzo precyzyjnie" - napisał w X Krzysztof Marciniak. 

W drugiej części wpisu dziennikarz Canal+ Sport przywołał wspomniany zapis, który znalazł się w dokumentach PZPN po tym, jak w sezonie 2019/20 wprowadziła go Międzynarodowa Rada Piłkarska (IFAB). 

"'Jeśli piłkarz drużyny atakującej stoi bliżej niż 1 metr od muru tworzonego przez 3 lub więcej piłkarzy drużyny broniącej przyznaje się rzut wolny pośredni'" - przypomniał Marciniak. 

Na pytanie od jednego z użytkowników X: "Ile razy sędzia odgwizdał coś takiego w ekstraklasie w ciągu ostatnich sezonów?", Marciniak odpisał zdawkowo: "Na bank widziałem kiedyś taką decyzję".

Istotnie, na zachowanie Nono, będące w sprzeczności z zasadami gry, nie zwrócił uwagi choćby trener Widzewa Aleksandar Vuković. Tymczasem to przeoczenie przez sędziego Tomasza Kwiatkowskiego może mieć fatalne konsekwencje dla Widzewa. Łodzianom po zwycięskim golu Błanika utrzymania w Ekstraklasie może nie zapewnić nawet wygrana z Piastem w ostatniej kolejce sezonu. 

W sobotę 16 maja odbędą się trzy kolejne mecze 33. kolejki Ekstraklasy. O godzinie 14.45 Motor Lublin podejmie Cracovię, o 17.30 Wisła Płock zmierzy się z Górnikiem Zabrze, a o 20.15 Lech Poznań może zapewnić sobie obronę tytułu mistrzów Polski. Warunkiem jest wygrana z Radomiakiem na wyjeździe. Zapraszamy do śledzenia meczów Ekstraklasy na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE. 

Więcej o: