Lech Poznań jest o wyciągnięcie ręki od 10. tytułu mistrza kraju. W poprzedniej kampanii zespół z Bułgarskiej wywalczył 70 punktów i tylko o jeden wyprzedził Raków Częstochowa. Na dwie kolejki przed końcem sezonu "Kolejorz" uzbierał 56 "oczek" i ma cztery przewagi nad drugą Jagiellonią Białystok.
Szanse na końcowe zwycięstwo mają tylko te dwa kluby. Pobieżna i szybka analiza aktualnej tabeli Ekstraklasy w kontekście tej zeszłorocznej sugeruje, jak bardzo spłaszczone były rozgrywki w sezonie 2025/26. Lech, jeśli wygra dwa ostatnie mecze, będzie miał na swoim koncie 62 punkty, a ten rezultat przed rokiem dałby "tylko" trzecie miejsce.
Mimo, że rozgrywki dobiegają końca, nadal nie wyjaśniła się przyszłość trenera "Kolejorza", Nielsa Frederiksena. Duńczyk ma umowę do końca czerwca. - Mogę być z wami szczery, żebyście nie pisali różnych głupot - dostałem od klubu ofertę. Bardzo dobrą i chciałbym ją rozważyć. Ale muszę też powiedzieć, że mam inne możliwości. Muszę je również wziąć pod uwagę i podejmę decyzję po sezonie -przyznał niedawno.
Jeśli Frederiksen i jego Lech wygra dziś z Radomiakiem, to po raz trzeci w historii obroni tytuł wywalczony przed rokiem. W przeszłości było tak już w 1984 oraz 1993 roku. Mistrzostwo wywalczone w tym drugim przypadku do dziś budzi kontrowersje, zwłaszcza wśród fanów Legii. 21 czerwca 1993 Prezydium Zarządu PZPN anulowało dwa mecze ostatniej kolejki sezonu 1992/1993: mecz Wisła Kraków-Legia (na boisku wynik 0:6) oraz mecz ŁKS-Olimpia Poznań (na boisku 7:1). Powodem były podejrzenia o nieczystą grę. O tych wydarzeniach mówi serial "Niedziela cudów" na Canal+.
Pojedynek Radomiaka z Lechem Poznań odbędzie się w sobotę 16 maja. Początek zaplanowano na godzinę 20.15. Transmisję TV przeprowadzi stacja Canal+ Sport, a stream online będzie dostępny w serwisach Canal+Online. Zachęcamy także do śledzenia relacji na żywo na stronie Sport.pl oraz w naszej aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.