W obecnym sezonie Ekstraklasy tabela zmienia się z tygodnia na tydzień. Większość rozstrzygnięć prawdopodobnie poznamy po ostatniej kolejce, wcześniej fanów ligowych zmagań czekała jednak 33. seria gier. W piątkowych meczach Zagłębie Lubin podejmowało Pogoń Szczecin, a Korona Kielce mierzyła się w kluczowym w walce o utrzymanie starciu z Widzewem Łódź. Wiemy jak wygląda tabela Ekstraklasy po piątkowych meczach.
W pierwszym piątkowym spotkaniu Pogoń Szczecin wygrała z Zagłębiem Lubin 1:0. Zwycięską bramkę dla zespołu gości zdobył Ali Hussein. Trzy punkty pozwolił uciec Portowcom na aż sześć oczek od strefy spadkowej. Obecnie Duma Pomorza znajduje się na 9. miejscu, nie ma już szans na awans do pucharów. O te coraz trudniej będzie Zagłębiu. Gospodarze utrzymali 6. miejsce, ale najgroźniejsi rywale w walce o Europę mecze 33. kolejki mają dopiero przed sobą.
O sześć punktów w wieczornym spotkaniu grały Korona Kielce i Widzew Łódź. Zwycięzca mógł poważnie zbliżyć się do utrzymania, przegranego czekała natomiast walka do samego końca o utrzymanie. Ważne trzy punkty zdobyli gospodarze, Korona wygrała po kapitalnej bramce Dawida Błanika, dzięki czemu awansowała na 11. lokatę. Porażka oznacza dla Widzewa możliwe powrót do strefy spadkowej przed ostatnią serią gier. W najlepszym wypadku podopieczni Vukovicia przed decydującą serią gier będą na 15. miejscu w tabeli, do strefy spadkowej mogą spaść w przypadku korzystnego wyniku Lechii Gdańsk. Lechiści zagrają na własnym stadionie z niemal pewną utrzymania Legią Warszawa.
Zobacz też: Widzew się pogrąża! Spadek znów zagląda im w oczy
Tytuł w ten weekend może sobie zapewnić Lech Poznań. Kolejorz ma na dwa mecze przed końcem cztery punkty przewagi nad drugą Jagiellonią Białystok.