Legia Warszawa jest już pewna utrzymania w Ekstraklasie i może przygotowywać się do kolejnego sezonu, w którym będzie chciała powalczyć o grę w europejskich pucharach. Na Łazienkowskiej już planują kadrę na kolejny sezon. Niektórzy piłkarze odejdą z klubu (Radovan Pankov), inni przedłużają umowy (Rafał Augustyniak), a jeszcze inni przyjdą w letnim okienku transferowym.
Bartosz Kapustka był jednym z zawodników, którego przyszłość ciągle wisiała w powietrzu. Kontrakt pomocnika obowiązuje tylko do końca czerwca bieżącego roku. Jednak z informacji tygodnika "Piłka Nożna" wynika, że Kapustka przedłuży umowę z Legią do końca czerwca 2028 roku, z opcją przełużenia o kolejny rok. Kilkanaście minut później te wieści potwierdziła sama Legia Warszawa, publikując oficjalny komunikat.
- To dla mnie bardzo ważne, że dalej będę grał w Legii. Każdy kto przychodzi na Łazienkowską wie, jak wyjątkowe emocje towarzyszą każdemu meczowi w Warszawie i jestem dumny, że nadal będę reprezentował ten klub. Mocno wierzę, że w przyszłym sezonie damy kibicom więcej radości i zrehabilitujemy się za obecne rozgrywki - powiedział Kapustka.
Zobacz również: Thierry Henry zwrócił się z radą do Lewandowskiego. "Będę szczery"
"Dużym zwolennikiem pozostania Kapustki przy Łazienkowskiej jest Marek Papszun. Zawodnik przepracował cały zimowy okres przygotowawczy, od początku rundy był kluczowym elementem w układance trenera i cieszy się jego zaufaniem" - czytamy w "Piłce Nożnej". Dodano także, że nowe umowy w Legii mają wiązać się z niższymi podstawowymi wypłatami, ale większymi premiami w razie dobrych wyników.
Bartosz Kapustka jest piłkarzem Legii od sierpnia 2020 roku. W tym czasie rozegrał 176 meczów, w których zdobył 25 bramek i zanotował 21 asyst. Razem z klubem wygrał mistrzostwo, dwa Puchary i jeden Superpuchar Polski.
Kolejny mecz Legia Warszawa rozegra w niedzielę 17 maja o godz. 17:30 na wyjeździe z Lechią Gdańsk.