Legia Warszawa zbliża się do końca zupełnie nieudanego sezonu. Co prawda stołeczny klub powinien zapewnić sobie utrzymanie w Ekstraklasie, ale oczekiwania z pewnością były dużo większe. W przyszłym sezonie Legii raczej nie zobaczymy w europejskich pucharach, a to poważnie wpłynie na jej budżet. Władze klubu muszą więc poważnie zastanowić się nad przyszłością zawodników, którym latem wygasają kontrakty. W przypadku jednego decyzja już została podjęta.
Chodzi o Rafała Augustyniaka. W środę Legia oficjalnie ogłosiła na swojej stronie internetowej, że 32-latek podpisał nową umowę obowiązującą do końca sezonu 2026/27 z opcją przedłużenia. - Jestem bardzo szczęśliwy z tego powodu, że będę dalej reprezentował Legię, która stała się bardzo ważnym klubem w mojej karierze. Dziękuję za zaufanie zarządowi i trenerowi. Życzę sobie dużo zdrowia, by pomagać zespołowi. Jestem tutaj już cztery lata i chciałbym wypełnić nowy kontrakt. Mam nadzieję, że następny sezon w naszym wykonaniu będzie znacznie lepszy i razem osiągniemy coś ważnego - powiedział sam zawodnik, cytowany przez klubowe media.
O tym, że Legia zdecyduje się na taki ruch, przed tygodniem informował dziennik "Fakt". - Przedłużyliśmy kontakt z Rafałem Augustyniakiem przede wszystkim z powodu jego doświadczenia i cech przywódczych. Zwolennikiem tej decyzji był również trener Marek Papszun. Cieszymy się, że Rafał zostaje w klubie na dłużej - ważna jest dla nas stabilizacja kadry. Liczymy też na to, że pomoże młodym zawodnikom zrobić kolejny krok w pierwszym zespole i przekazać swoje doświadczenie. Rafał jest w dobrej formie fizycznej, ma dobrą kondycję zdrowotną i nadal jest ważną częścią zespołu - tłumaczył Szef Operacji Sportowych Legii Warszawa, Fredi Bobic.
Zobacz też: Prezes Realu w szaleńczym ataku. "Będą musieli mnie zastrzelić"
Rafał Augustyniak do Legii Warszawa trafił w lipcu 2022 r. z Uralu Jekaterynburg. W obecnym sezonie był graczem pierwszego wyboru, zarówno za kadencji trenera Edwarda Iordanescu, jak i Marka Papszuna. W sumie rozegrał 36 spotkań, w których strzelił cztery gole, w tym dwa w pamiętnym meczu z Szachtarem Donieck (2:1) w Lidze Konferencji Europy.
Przed Legią nadal jednak wiele trudnych decyzji. Latem wygasają również kontrakty Artura Jędrzejczyka, Juergena Elitima, Patryka Kuna, Bartosza Kapustki czy Jean-Pierre'a Nsame. Na razie wiadomo jedynie, że z zespołu odejdzie Radovan Pankov.