W sezonie 2025/26 Widzew wydał blisko 100 milionów złotych na transfery. Nic to nie dało. Łodzianie przez cały sezon walczą o utrzymanie w Ekstraklasie. I choć wizja spadku trochę się oddaliła dzięki wygranej 3:1 z Lechią Gdańsk, to sytuacja Widzewa w Ekstraklasie wciąż jest kiepska. Łodzianie mają tylko jeden punkt przewagi nad strefą spadkową.
Pewne rzeczy się jednak nie zmieniają. Wszystko wskazuje na to, że Widzew latem znów planuje wydać grube pieniądze na transfery. Portal direktno.hr przekazał nowe informacje ws. potencjalnego transferu Arbera Hoxhy z Dinama Zagrzeb. Pierwsze wieści wiadomości ws. tego transferu pojawiły się już w marcu. Albańczyk dał się wtedy zapamiętać polskim kibicom, bo w meczu z Biało-Czerwonymi zdobył bramkę.
Chorwaci piszą, że "zespół polskiej Ekstraklasy jest gotów zapłacić nawet 5 milionów euro za reprezentanta Albanii, który ma kontrakt z Dinamo do lata 2029 roku". Hoxha w tym sezonie strzelił siedem goli i zanotował dziewięć asyst w 41 meczach.
Podstawowy warunek pozostaje jednak bez zmian - Widzew musi utrzymać się w Ekstraklasie, jeżeli ma dojść do transferu.
Widzew zwycięstwem nad Lechią zrobił ważny krok w stronę utrzymania, ale wciąż może spaść z ligi. Zdecydują dwa ostatnie mecze. Łodzianie na koniec sezonu grają z dwoma drużynami, które również walczą o utrzymanie - Koroną Kielce i Piastem Gliwice. Emocje w walce o pozostanie w lidze i o awans do pucharów będą trwać do ostatniej kolejki. Już teraz zachęcamy do śledzenia tych spotkań w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.