Wyliczyli szanse Legii na puchary i Widzewa na spadek z Ekstraklasy

Wciąż nie znamy wszystkich ostatecznych rozstrzygnięć w Ekstraklasie. Zostały dwie kolejki do końca sezonu. Wiadomo, które z drużyn mają największe szanse, by spaść z ligi, a także kto się jeszcze liczy w walce o europejskie puchary. Okazuje się, że Legia Warszawa ma... dwa procent szans, że zagra w Europie w przyszłym sezonie. "Tu się jeszcze wydarzy coś mocno niespodziewanego" - czytamy.
!Mecz Legia Warszawa - Widzew Ldz
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Zostały już tylko dwie pełne kolejki do końca sezonu Ekstraklasy. Na razie jedyną pewną rzeczą, jaką wiemy, jest spadek Bruk-Bet Termaliki Nieciecza do I ligi. Poza tym, przynajmniej z matematycznego punktu widzenia, temat walki o mistrzostwo Polski, europejskie puchary i o utrzymanie pozostaje otwarta.

Zobacz wideo Dziś to wyblakły klasyk, ale kiedyś to się działo. "Szukali się po dworcach"

Legia ma jeszcze matematyczne szanse na europejskie puchary. "Coś niespodziewanego"

Piotr Klimek wyliczył na portalu X szanse poszczególnych drużyn w walce o europejskie puchary, a także o "spadek" do I ligi. 

W temacie gry w Europie tylko Lech Poznań ma 100 proc. pewności, że zagra w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. Ogromne szanse ma jeszcze Raków Częstochowa (97 proc.) i Jagiellonia Białystok (86 proc.). Nieco niżej stoją szanse GKS-u Katowice (65 proc.) czy Zagłębia Lubin (45 proc.). Matematycznie szanse na Europę utrzymują Radomiak Radom (4 proc.), Legia Warszawa (2 proc.) czy Wisła Płock (1 proc.).

Zdecydowanie najwięcej szans na spadek z Ekstraklasy, nie licząc Termaliki, ma Arka Gdynia (88 proc.). Bardzo zagrożona jest Lechia Gdańsk (36 proc.) i Widzew Łódź (30 proc.). W walce o utrzymanie liczy się też Korona Kielce (23 proc.), Cracovia (12 proc.), Piast Gliwice (9 proc.) oraz Pogoń Szczecin (2 proc.).

"Tu się jeszcze wydarzy coś mocno niespodziewanego" - pisze jeden z internautów na portalu X.

Zobacz też: Polak bryluje we Włoszech. "Jest jednym z najlepszych"

Spokojna końcówka sezonu w Legii. "Trzeba realnie oceniać możliwości"

Jedną z drużyn, która przez długi czas była zagrożona spadkiem z Ekstraklasy, była Legia Warszawa. Od początku kwietnia notuje jednak bardzo dobrą serię, bo wygrała cztery z sześciu meczów i łącznie zdobyła 13 na 18 możliwych punktów. Teraz Legia ma pięć punktów przewagi nad strefą spadkową po wygranej 1:0 nad Bruk-Bet Termaliką.

- Oczywiście chcemy grać lepiej, ale dzisiaj trzeba też realnie oceniać nasze możliwości. Dla mnie najważniejsze jest to, że kiedy przychodziłem do Legii Warszawa, drużyna była na 18. miejscu, a dziś jest ósma. To jest dla mnie kluczowe. Resztę trzeba budować krok po kroku. Utrzymanie jest już praktycznie pewne, ale wcale nie było to takie oczywiste i proste, patrząc na sytuację, w jakiej zastałem zespół, i na to, jak wymagająca jest dziś liga - mówił Marek Papszun na pomeczowej konferencji prasowej.

Więcej o: