Piłkarze Pogoni Szczecin w niedzielne popołudnie zrobili duży krok w kierunku utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Szczecinianie pokonali 3:0 (1:0) przed własną publicznością Wisłę Płock. "Filip Cuic bohaterem Pogoni Szczecin! Bośniak strzelił dwie bramki i to jego postawa w polu karnym znacząco przybliżyła Portowców do utrzymania w Ekstraklasie. W końcówce na 3:0 podwyższył Hussain Ali. Pogoń tylko jedną wygraną awansowała z piętnastej na ósmą pozycję. Druga z rzędu porażka Płocczan utrudnia ich sytuację w walce o europejskie puchary" - pisał w relacji z meczu Mateusz Gaweł ze Sport.pl.
Na gigantyczny skok w tabeli Pogoni po tej kolejce zwrócił też uwagę trener Thomas Thomasberg.
- Przed meczem byliśmy bodaj na 15 miejscu w tabeli, po wygranej jesteśmy na ósmym. Inaczej się człowiek czuje, patrząc na tabelę. Mówiliśmy to wiele razy, że ta liga jest szalona. Ciągle walczymy o utrzymanie i za tydzień chcemy zdobyć kolejne trzy punkty w meczu z Jagiellonią - przyznał szkoleniowiec Pogoni.
Podkreślił też wagę zwycięstwa z Wisłą Płock.
- To był dobry dzień dla nas i było to bardzo ważne zwycięstwo. Długo nie wygraliśmy w Szczecinie, więc tym bardziej wszyscy są szczęśliwi. Mamy 5 punktów przewagi nad strefą spadkową, ale niczego nie możemy być pewni. Przed nami trzy mecze, ale swojej roboty nie możemy odkładać. Wynik i miejsce w tabeli pozytywnie na nas wpłynie. Konkurencja jest duża w walce o uniknięcie spadku. Dla trenerów czy kibiców jest to ciężki okres, bo dużo drużyn ma o co grać w ekstraklasie. Chcemy utrzymać się jak najszybciej. Zapracowaliśmy na zwycięstwo w tygodniu i w meczu. Każdy dołożył swoją cegiełkę. Musimy być dalej pokorni. To nam pomoże punktować - dodał Thomasberg.
Zobacz także: Zieliński poprowadził Inter do mistrzostwa! Włosi oszaleli na punkcie Polaka
Całą jego wypowiedź można zobaczyć tutaj.
Mecz Jagiellonia Białystok - Pogoń Szczecin w sobotę, 9 maja o godz. 17.30.