Raków Częstochowa nie sprostał Górnikowi Zabrze w sobotnim finale Pucharu Polski. Po porażce 0:2 wicemistrzowie Polski muszą walczyć o awans do europejskich pucharów poprzez rozgrywki ligowe. Jednak już pod okiem nowego szkoleniowca.
W niedzielę o godz. 19:59 klub poinformował o rozstaniu z Łukaszem Tomczykiem. "Raków Częstochowa informuje, że zakończył współpracę z trenerem Łukaszem Tomczykiem. Decyzja została podjęta po szerszej analizie sytuacji sportowej pierwszej drużyny i nie wynika wyłącznie z rezultatu finału Pucharu Polski. Klub uznał, że w kolejnym etapie potrzebny jest nowy impuls oraz inne spojrzenie na dalszy rozwój zespołu" - zakomunikowano na X.
Tomczyk dołączył do klubu 22 grudnia 2025 r., po odejściu Marka Papszuna do Legii Warszawa. "Dziękujemy Trenerowi za pracę, zaangażowanie oraz wkład w prowadzenie pierwszej drużyny. Łukasz Tomczyk jest osobą związaną z Rakowem i wierzymy, że jego droga z naszym Klubem może jeszcze w przyszłości znaleźć kolejny rozdział. Życzymy mu powodzenia w dalszej karierze" - dodano. Wiadomo też, kiedy zostanie ogłoszony nowy szkoleniowiec.
"Nazwisko nowego trenera pierwszej drużyny Rakowa Częstochowa zostanie ogłoszone jutro. Do czasu kolejnego oficjalnego komunikatu, Klub nie będzie udzielał dodatkowych komentarzy w tej sprawie" - czytamy.
Sprawdź także: Wygrali 3:0! Siedem miejsc w górę w tabeli Ekstraklasy
Aktualnie Raków Częstochowa zajmuje piąte miejsce w tabeli Ekstraklasy - to na koniec sezonu dałoby udział w kwalifikacjach Ligi Konferencji. Do końca sezonu wicemistrzowie Polski mają jeszcze cztery mecze ligowe, z: Koroną Kielce (8 maja), Jagiellonią Białystok (13 maja), Piastem Gliwice (17 maja) i Arką Gdynia (23 maja).