Legia Warszawa nie przegrała żadnego z 10 ostatnich spotkań ligowych. W tej kolejce Ekstraklasy o przedłużenie tej passy może być jej bardzo trudno, albowiem zagra na wyjeździe z liderującym Lechem Poznań.
Przedmeczowa konferencja Marka Papszuna, trenera stołecznego zespołu, odbyła się w piątek 24 kwietnia. W jej trakcie przekazał on bardzo dobre wieści dla kibiców. Chodzi o sytuację trzech zawodników, którzy ostatnio leczyli kontuzje: Ruben Vinagre, Antonio Colak i Kacper Chodyna. Pierwszy z nich pauzował od grudnia, drugi od marca, a trzeci od początku kwietnia.
- Przede wszystkim bardzo się cieszę, że wracamy do kompletnej kadry, bo kontuzjowani są tylko Wahan Biczachczjan i Petar Stojanović - zaczął Papszun. - Vinagre, Chodyna i Colak już trenują z zespołem i będą brani pod uwagę na mecz z Lechem - dodał.
Trener Warszawian podkreśla wagę nadchodzącego starcia. - To duży mecz, jeden z klasyków Ekstraklasy. Sytuacja jest specyficzna, bo mamy koniec rozgrywek, wszystko się decyduje. Myślę, że ważny mecz dla Lecha i dla Legii, bo nie jesteśmy jeszcze bezpieczni [...]. Podchodzę do tego jako spotkania o dużej randze, w momencie sezonu, gdy decydują się miejsca. Myślę, że presja jest na obu zespołach i oba zespoły będą chciały wygrać - zaznaczył.
Zdaniem Papszuna nawet w obecnej sytuacji Legia może być godnym rywalem dla Poznanian. - Myślę, że Lech ma do nas szacunek i nie podejdą lekceważąco. Wyniki pokazują, że jesteśmy stabilni i trudno z nami wygrać. Sądzę, że to będzie emocjonujący i bardzo wyrównany mecz dwóch drużyn, które są sobie w jakiś sposób równe, mimo że dzieli je trochę miejsc w tabeli (Legia jest 11. - red.) - stwierdził.
Zobacz także: Gwiazda zaoferowana Realowi. Chce go Barcelona
Mecz Lech Poznań - Legia Warszawa zostanie rozegrany w niedzielę 26 kwietnia o godz. 17:30. Już teraz zapraszamy na relację tekstową do Sport.pl oraz aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.