Gol w 98. minucie rozstrzygnął hit! Tak wygląda tabela Ekstraklasy

Po niezwykle emocjonującej końcówce Jagiellonia Białystok poległa 1:2 z Górnikiem Zabrze. To sprawiło, że Zabrzanie zrównali się punktami z Lechem Poznań, który w niedzielę, 26 kwietnia zmierzy się z Legią Warszawa. Tak wygląda tabela Ekstraklasy po tym spotkaniu.
Jagiellonia - Górnik
PAP/Artur Reszko

W hicie 30. kolejki Ekstraklasy mierzyli się pretendenci do mistrzostwa Polski - Jagiellonia Białystok podjęła piłkarzy Górnika Zabrze. Poprzedni mecz tych drużyn skończył się zwycięstwem Zabrzan 2:1, a o wyniku zdecydowało samobójcze trafienie Alejandro Pozo z 87. minuty. Oba zespoły przed tą kolejką miały po 46 punktów, więc był to tzw. mecz za sześć punktów. W poprzedniej kolejce oba zespoły wygrały swoje mecze. Górnik pokonał Koronę Kielce 1:0, a Jagiellonia zwyciężyła aż 3:0 z Arką Gdynia.

Zobacz wideo Kosecki ostro o czołówce Ekstraklasy: To są kluby momentów. Albo się udo, albo nie udo

Zacięty mecz Jagiellonii Białystok z Górnikiem Zabrze

- Mamy prawo oczekiwać meczu na europejskim poziomie - mówi przed tym spotkaniem komentator Canal+. Jednak w pierwszej połowie piłkarze obu drużyn zawiedli - nie padły żadne bramki, ale - jak relacjonował Bartosz Naus na łamach Sport.pl - "nie był to zły mecz do oglądania".

Ostatecznie w 64. minucie worek z bramkami otworzył Maksym Chłań, który wdał się w drybling w polu karnym, uderzył i pokonał Abramowicza. Pomógł mu lekki rykoszet. Kiedy wydawało się, że Jagiellonia polegnie, po raz kolejny błysnęła gwiazda Afimico Pululu - w doliczonym czasie gry wygrał pojedynek z jednym z defensorów i wpakował piłkę do siatki. To jednak nie było wszystko - Rafał Janicki w 98. minucie wykorzystał rzut karny i to Górnik wygrał to spotkanie 2:1.

Ten triumf sprawia, że Górnik zrównał się punktami z Lechem Poznań, który w niedzielę rozegra swój mecz w 30. kolejce. Ich rywalem będzie Legia Warszawa. Jednak to piłkarze z Poznania wciąż są na pierwszym miejscu, bo wygrali oba bezpośrednie spotkania - 2:1 i 1:0. Zabrzanie zrewanżowali się im w Pucharze Polski. W pierwszym meczu 30. kolejki Ekstraklasy Bruk-Bet Termalica Nieciecza niespodziewanie wygrała 2:1 z Zagłębiem Lubin. Co daje szansę Rakowowi Częstochowa i GKS-owi Katowice na awans w tabeli.

Zobacz też: "Pod tym względem przypomina Raków". Trener Lecha wprost o Legii Papszuna

Tabela Ekstraklasy po meczu Jagiellonia - Górnik w 30. kolejce:

  1. Lech Poznań, bilans bramkowy 51:41, 49 pkt
  2. Górnik Zabrze, 43:34, 49 pkt
  3. Jagiellonia Białystok, 48:37, 46 pkt
  4. Wisła Płock, 32:27, 45 pkt
  5. Zagłębie Lubin, 43:36, 44 pkt
  6. Raków Częstochowa, 41:36, 43 pkt
  7. GKS Katowice, 42:40, 43 pkt
  8. Motor Lublin, 39:43, 39 pkt
  9. Lechia Gdańsk, 55:51, 37 pkt
  10. Radomiak Radom, 45:43, 37 pkt
  11. Legia Warszawa, 34:32, 37 pkt
  12. Korona Kielce, 36:35, 37 pkt
  13. Cracovia, 34:37, 37 pkt
  14. Pogoń Szczecin, 39:44, 37 pkt
  15. Piast Gliwice, 34:38, 35 pkt
  16. Arka Gdynia, 30:50, 34 pkt
  17. Widzew Łódź, 34:37, 33 pkt
  18. Bruk-Bet Termalica Nieciecza, 36:55, 28 pkt
Więcej o: