Atmosfera wokół giełdy Zondacrypto robi się coraz gęstsza. Według najnowszych informacji portalu money.pl przedsiębiorstwo to pogrąża się w coraz większym chaosie, a prezes Przemysław Kral jest nieuchwytny dla pracowników.
Kłopoty mają także te kluby, w których pojawiła się Zondacrypto jako sponsor. Już zareagował m.in. Raków Częstochowa, ale także GKS Katowice. Do tych ekstraklasowych drużyn dołączyła właśnie Pogoń Szczecin.
- Rozpoczęliśmy procedurę odstąpienia od umowy - przyznał w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik "Portowców" Bartosz Witkowski. Zondacrypto miała otrzymać odpowiedni dokument w tej sprawie, a prawnicy analizują, co trzeba zrobić, by zerwać umowę.
Pogoń, poza kłopotami z jednym ze sponsorów, ma także kilka innych. Po niedawnej porażce 1:2 z Lechem Poznań, sytuacja zespołu ze Szczecina nie jest szczególnie optymistyczna. "Portowcy" mają tylko 3 punkty przewagi nad strefą spadkową, a w perspektywie mecze m.in. z: Cracovią, Jagiellonią czy Zagłębiem.
Poza tym, urazu kostki w starciu z mistrzami Polski doznał Kamil Grosicki, co wywołało reakcję kibiców i kontrę na X samego zawodnika. Nerwowo jest także w gabinetach dyrektorskich Pogoni. Prezes Alex Haditaghi spotkał się z trenerem Thomasem Thomasbergiem, a rozmowa trwała ponoć aż do 3 nad ranem.
"Z naszej wiedzy wynika, że Alex Haditaghi nie zamierza żegnać Thomasberga, który ma poprowadzić zespół co najmniej do końca sezonu. Albo po prostu wypełnić cały kontrakt" - przekazał portal goal.pl.
W najbliższym meczu Pogoń Szczecin pojedzie do Krakowa. Spotkanie z Cracovią rozpocznie się w sobotę 25 kwietnia o godzinie 20.15. Wynik tego starcia będzie niezwykle istotny dla obu drużyn. "Portowcy" bowiem zajmują 14., a Cracovia 13. miejsce w Ekstraklasie.