Ekstraklasa jest już po 29. kolejce, w której już wcześniej odbyły się mecze m.in. Legia Warszawa - Zagłębie Lubin (1:0), Pogoń Szczecin - Lech Poznań (1:2) oraz Raków Częstochowa - Cracovia (4:1). Dokończenie tej serii gier nastąpiło w poniedziałek.
Ten wynik dużo mniej satysfakcjonuje Gdańszczan, którzy stracili szansę na dobicie do granicy 40 pkt, jako ósmy zespół w lidze. Mają ich "tylko" 38, a przez to już znaczącą stratę do siedmiozespołowej czołówki. Patrząc od dołu tabeli, otwierają ją GKS Katowice i Raków Częstochowa z 43 pkt, które mają trzy punkty straty do podium oraz dwa razy taki dystans do prowadzącego Lecha Poznań.
Zobacz też: Oto zwycięzca młodzieżowej LM. Zadecydowały rzuty karne
Jednocześnie za plecami Lechii jest bardzo ciasno. Aż pięć zespołów ma 37 pkt, a ostatni nad strefą spadkową Piast tylko o punkt mniej. Gliwiczanom będą deptać po piętach Arka Gdynia i Widzew Łódź, natomiast praktycznie pewna jest już degradacja Termaliki Nieciecza.
30. kolejka Ekstraklasy zostanie rozegrana w dniach 24-27 kwietnia. Arcyciekawie zapowiadają się spotkania Jagiellonia Białystok - Górnik Zabrze (24 kwietnia) czy Lech Poznań - Legia Warszawa (26 kwietnia).