Kamilowi Grosickiemu puściły nerwy

Pogoń Szczecin nie jest pewna pozostania w Ekstraklasie. Po 29 meczach zajmuje 14. miejsce i ma tylko trzy punkty przewagi nad Arką Gdynia, ekipą ze strefy spadkowej. W niedawnym spotkaniu z Lechem Poznań (1:2) "Portowcy" stracili Kamila Grosickiego.
Kamil Grosicki
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

Pojedynek w Szczecinie z mistrzami Polski nie ułożył się po myśli gospodarzy. Po bramkach Antoniego Kozubala i Luisa Palmy po nieco ponad godzinie gry goście prowadzili już dwiema bramkami. Gol kontaktowy w 80. minucie zdobył Paul Mukairu. Pogoń zasłużenie przegrała z Lechem 1:2. 

Zobacz wideo Cyrk w Ekstraklasie! Żelazny: Mistrz Polski? To są wyniki żenujące!

Grosicki mocno o komentarzach po kontuzji 

Forma "Portowców" w ostatnim czasie pozostawia wiele do życzenia. Szczecinianie do końca sezonu będą walczyć o uniknięcie degradacji z Ekstraklasy. Niestety dla nich, przez pewien czas będą musieli radzić sobie bez Kamila Grosickiego.

37-latek w 54. minucie meczu z Lechem został zamieniony przez Karola Angielskiego. Powodem był uraz kostki, jakiego nabawił się 101-krotny reprezentant Polski. 

- W pierwszej połowie skręciłem kostkę. Dograłem dzięki adrenalinie, ale w przerwie było już źle. Po paru przebieżkach widziałem, że ból jest bardzo mocny. Zobaczymy, ile potrwa leczenie. Jak wcześniej miałem podobny uraz, to miesiąc pauzowałem, ale wtedy było gorzej z kostką. Obym szybko wrócił do zdrowia - powiedział tuż po meczu. 

Nieco więcej godzin od zakończenia pojedynku z Lechem Grosicki zabrał głos w sprawie komentarzy internautów na temat swojego urazu. W poniedziałkowy wieczór na platformie X napisał [pisownia oryginalna - przyp. red.]"

"Wspaniałe i budujące komentarze. Japi*****". 

"Keep going. Szybkiego powrotu do zdrowia. Reszta to tylko nieistotny szum" - odpowiedział szef Wisły Kraków, Jarosław Królewski. 

"Walić to Kamil. Niewielu wie, ile razy mogłeś w ostatnich latach powiedzieć 'nie dam rady, nie zagram, bo boli', a wychodziłeś na boisko, aby mogli się cieszyć z kolejnych goli i asyst. Keep going!" - podkreślił inny użytkownik X. 

- Zobaczymy, co kolejne dni przyniosą. Mam nadzieję, że zaraz wszyscy wrócą do zdrowia. Potrzebujemy każdego zawodnika na ostatnie mecze. Każdy mecz to jest wojna o utrzymanie My musimy swoje zaangażowanie pokazać. Nie możemy patrzeć się na inne zespoły. Wszystko od nas zależy. My mamy wszystko dalej w swoich nogach, rękach - powiedział Kamil Grosicki po porażce z Lechem. 

Pogoń Szczecin w sobotę 25 kwietnia zmierzy się na wyjeździe z Cracovią. Początek o godzinie 20.15. Wynik tego spotkanie będzie niezwykle istotny dla obu drużyn. "Portowcy" bowiem zajmują 14., a Cracovia 13. miejsce w Ekstraklasie

Więcej o: