Pogoń Szczecin nie potrafi ustabilizować formy i odskoczyć od strefy spadkowej. Po poniedziałkowej wygranej z Piastem w Gliwicach (2:0) przyszła domowa porażka z Lechem Poznań (1:2). Zespół Thomasa Thomasberga był wyraźnie słabszy od mistrzów Polski.
"Lech Poznań umocnił się na pozycji lidera Ekstraklasy. "Kolejorz" wygrał 2:1 w Szczecinie z Pogonią, a bramki dla Poznaniaków zdobywali Antoni Kozubal oraz Luis Palma. Honor Szczecinian uratował Paul Mukairu. Wynik mógł być znacznie wyższy, ale wieloma świetnymi interwencjami popisał się Valentin Cojocaru. "Portowcy" najprawdopodobniej do końca sezonu będą drżeć o utrzymanie" - tak sobotni mecz Pogoni z Lechem relacjonował dziennikarz Sport.pl Dominik Stachowiak.
I rzeczywiście Pogoń może do ostatnich kolejek martwić się o to, czy w przyszłym sezonie nadal będzie grać na najwyższym poziomie w Polsce. Niepokoju kibicom dodają doniesienia dotyczące tego, co działo się po meczu. W szatni pojawił się właściciel klubu Alex Haditaghi.
- W szatni panował smutek, ale nie skakaliśmy sobie do gardeł. Był prezes i dał nam słowo wsparcia. Powiedział, że jest z zespołem - opowiada jeden z piłkarzy Pogoni, cytowany przez portal WP Sportowe Fakty.
"Reasumując. Po około 90 minutach po meczu dostaliśmy informację, że drugiej części konferencji nie będzie, bo sztab szkoleniowy wciąż rozmawia z zarządem za zamkniętymi drzwiami. Piłkarze opuszczają szatnie, ale nie są skorzy do rozmów jak donosi Dominik Markiewicz" - pisał na portalu X Daniel Trzepacz - dobrze zorientowany w sprawach Pogoni redaktor portalu pogonsportnet.pl.
Konferencji rzeczywiście nie było, więc kibice nie poznali opinii Thomasa Thomasberga po sobotnim meczu. Pogoń zajmuje 14. miejsce w tabeli Ekstraklasy i ma zaledwie trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Bacznie będzie obserwować co zrobią jej rywale w walce o utrzymanie. Piast zagra z Lechią Gdańsk (20 kwietnia, 19:00), a Arka Gdynia zmierzy się z Jagiellonią Białystok (19 kwietnia, 17:30). Kolejny mecz Pogoni Szczecin zaplanowano już na sobotę 25 kwietnia. Tego dnia "Portowcy" zagrają na wyjeździe z Cracovią. Spotkanie rozpocznie się o 20:15.